Wpis z mikrobloga

Ostatnio zauważyłem że mój ojciec ma problem ze zbieractwem. Co więcej on sam też to zauważył. Czy znacie jakieś metody od czego zacząć walkę z tym problemem i pozbywanie się niepotrzebnych rzeczy?
Zresztą, u mnie też jest to problem i muszę jakoś zacząć pozbywać się niepotrzebnych urządzeń których nie używam bo niebawem zarosne tym aż szkoda kogokolwiek zapraszać do mieszkania.
Szukam jakiś poradników i artykułów na temat syllogomanii.

U mnie to problem jest raczej tej natury że czasem się na coś nakręcę jak instrumenty, gry komputerowe, książki, urządzenia pomiarowe, artykuły dot. Jakieś dziedziny a na koniec nie wynika z tego zupełnie nic.
Z wielkich planów wynika tyle że mam się czym zająć przez tydzień - miesiąc a tak żeby mnie coś wciągnęło serio to nie ma szans. I potem to sprzedaje. Pisze tu bo nawet za bardzo nie ma z kim pogadać

#zbieractwo #syllogomania #chorobapsychiczna #psychiatria #psychologia #zalesie #trudnepytania #depresja
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@unitrax: w sumie też lubię takie zbieractwo, kupuje masę niepotrzebnych rzeczy na zasadzie "a może się przyda", "wezmę większy zestaw" itp. Ale na szczęście mam parę garaży, piwnicę i trochę miejsca u rodziców w domu i tam to magazynuje.
Z jedzeniem mam podobnie.
  • Odpowiedz