Wpis z mikrobloga

  • 5
@Nieznajomy_U_Bram: Wilkinsony to jedne z najgorszych żyletek jakie używałem.
W internetach piszą że odkąd przenieśli ich produkcje z Anglii do Niemiec to mocno siadła jakość.
Ja jestem za młody żeby pamiętać te angielskie.
  • Odpowiedz
  • 2
@Nieznajomy_U_Bram: Próbowałem Isany i też bardzo słabe.
Z tych dostępnych w sklepach to Bic Chrome Platinum (Są w Carrefourze,chyba też w Auchanie) są takie w miarę i tylko trochę brakuje im ostrości ale to też słabe ostrza.
35 zł kosztuje 100 sztuk Dorco Titan i to już są idealne żyletki,moje ulubione zaraz po Featherze.
Najlepiej zamówić całe pudło i będzie spokój na długo.
W ogóle dla mnie większość żyletek jest
  • Odpowiedz