Wpis z mikrobloga

@zolcix: Dostalem wczoraj takie samo skierowanie - na NFZ jest opcja plastyki zwykłym cięciem pod narkozą - potem podniebienie się zabliźnia i ponoć to ma pomóc na chrapanie. Druga opcja (komercyjna) to laserowa korekcja, trwa to z pół godziny i wychodzi się od razu do domu. W pierwszej opcji trzeba pewnie spędzić noc lub dwie w szpitalu, bo to w znieczuleniu ogólnym. Sam się zastanawiam ale chyba pójdę w opcję
  • Odpowiedz
via Android
  • 0
@Smartek Tak, robiłem prywatnie w czerwcu. Koszt 3500 zł, tylko robiłem podniebienie + konchoplastyka (zmniejszenie wewnętrznych małżowin nosowych). Metoda radiofalowa wraz ze skróceniem języczka co było chyba najbardziej bolesne zaraz po zabiegu, przez długi czas bolało strasznie przy jedzeniu.

Mam mieszane uczucia niestety, poprawa jest znaczna odnośnie chrapania, do pełnego efektu musiałbym schudnąć. Ale pojawiły się efekty uboczne jak uczucie takiego jakby włosa w gardle, lekarz twierdzi że to suchość w
  • Odpowiedz