Wpis z mikrobloga

@reggio nie wiem co wy macie do tej 2, największe dymy to były w 4, tam każdy odcinek to jakaś awantura albo intryga a dodatkowo masa zrotow akcji przez losowe wypadanki. Jedyne co to do pierwszego odpadnięcia fitnesiary ciężko się to ogląda, ale dla mnie 2 to cały się ciężko oglądało przez gjacza i jego kretyński usmiech.
  • Odpowiedz