Wpis z mikrobloga

@buzitozamalo tamta mówiła że wielu jej klientów to ludzie żonaci, dobrze sytuowani ale żona im nie daje, przychodzą regularnie żeby sie nimi zajeła
Poza tym opowiadała (bo pytałem) o zagrożeniach z tym zawodem związanych i ona osobiście miała tak że nie miała żadnego alfonsa, wynajmowała mieszkanie w centrum miasta z 3 koleżankami, z czego jedna ogarniała telefony i umawiała spotkania a dwie obsługiwały w mieszkaniu
Powiedziała też że policja zazwyczaj wie
  • Odpowiedz