Aktywne Wpisy

michal-golkowski +339
Dzieeeń dobry, Wykop!
Kłania się Michał Gołkowski - pisarz science-fiction i fantastyki, tłumacz symultaniczny języków kilku, ostatnio lepiej znany jako "ten gość od tłumaczenia Trumpa".
Poza tym, że od kilkunastu lat zarzucam czytelników książkami (podobno 35+ książek, ktoś to kiedyś policzył), to ostatnio w ramach wypadku przy pracy zdarzyło mi się popełnić reportaż o dekonstrukcji ruskiej propagandy, w ramach prac nad którym pojechałem do walczącej Ukrainy, żeby tam porozmawiać z ruskimi jeńcami wojennymi, a
Kłania się Michał Gołkowski - pisarz science-fiction i fantastyki, tłumacz symultaniczny języków kilku, ostatnio lepiej znany jako "ten gość od tłumaczenia Trumpa".
Poza tym, że od kilkunastu lat zarzucam czytelników książkami (podobno 35+ książek, ktoś to kiedyś policzył), to ostatnio w ramach wypadku przy pracy zdarzyło mi się popełnić reportaż o dekonstrukcji ruskiej propagandy, w ramach prac nad którym pojechałem do walczącej Ukrainy, żeby tam porozmawiać z ruskimi jeńcami wojennymi, a
źródło: 079n
Pobierz
mariusz5891 +281
Mirki pijcie ze mną kompot, w niecałe 2 lata od podpisana umowy mój #kredythipoteczny w #ing został wczoraj spłacony ( ͡€ ͜ʖ ͡€) #chwalesie





@lubaxd: Mam mniej kasy niż dobry pracownik fizyczny (budowlanka).
Zobaczymy jak długo tak pociągniesz. Na początku to kolorowo wygląda, ale im dalej w las, tym jesteś bardziej zmęczony psychicznie.
Faktem jest natomiast perspektywa - na budowie do 50-tki? 60-tki? po 10 latach ludzie będą zniszczeni fizycznie, a gdzie tam do emerytury
Po prostu taką masz psyche.
Kazdy wartościowy fachowiec pracuje w taki sposob, bo zarobi 3x tyle 2x mniejszym nakladem pracy a jak wie co robi to i tak ma kolejki na 2 lata do przodu.
@lubaxd: żadna praca nie jest lekka.
Praca fizyczna jest spoko na tydzień, góra miesiąc, żeby umysł odpoczął. Potem już jest męczarnia, a są ludzie, którzy całe życie tak robią, a poznałam takich sporo, w poprzedniej pracy byłam jedynym pracownikiem umysłowym, to widziałam tę przepaść. Ja sobie siedzę, herbatkę piję, odbieram