Wpis z mikrobloga

oczywiście, że nie jest w prawdziwym życiu, taka jak w hotelu. Bo w nim nikt nie nagra przez mikrofon i kamerę, co gada o nich, gdy tylko się odwrócą (albo co szepnie komuś na uszko jak stoją obok), żeby jej przyjaciele mogli sobie potem to obejrzeć.
  • Odpowiedz
@agahej: Hotelowa Julia i Julia Godlewska to jeden i ten sam Nosorożec. Ale może ta sympatia dlatego, że od 8 miesięcy nikt nie robi nagrywek jak obrabia komuś tyłek. Wobec Mai też była kochaną Juleczką twarzą w twarz, by 5 minut później planować jak skutecznie jej zaszkodzić.
  • Odpowiedz