Aktywne Wpisy
KorpoRozowa +5
Jestem ciekawa co o tym myślicie, bo mi coacherki zaczęły wjeżdżać na psychę.
Ja mam dwadzieścia kilka lat i pracuję w korpo, zarabiam ok. 4300 zł na rękę. Mój chłop, rówieśnik, pracuje fizycznie, robi nadgodziny i zarabia ok. 6000 zł na rękę. Mieszkamy razem, w małym mieście, w mieszkaniu mojej mamy, więc nie obciąża nas odstępne co miesiąc. Mamy wspólne konto w banku, na które przelewamy co miesiąc taką samą kwotę i z
Ja mam dwadzieścia kilka lat i pracuję w korpo, zarabiam ok. 4300 zł na rękę. Mój chłop, rówieśnik, pracuje fizycznie, robi nadgodziny i zarabia ok. 6000 zł na rękę. Mieszkamy razem, w małym mieście, w mieszkaniu mojej mamy, więc nie obciąża nas odstępne co miesiąc. Mamy wspólne konto w banku, na które przelewamy co miesiąc taką samą kwotę i z
Co uważacie za bardziej sprawiedliwe?
- Wpłacanie takiej samej kwoty na konto 67.8% (576)
- Wpłacanie procentowe od wypłaty np. po 40% wypłaty 32.2% (273)
hyperlink +10





źródło: 57915ca4f3e460c7aaaa6f9f641a9d6ef884af187eceb6b9733c54815761fb62
PobierzHis found me in trash, and adopt me
Komentarz usunięty przez moderatora
Komentarz usunięty przez moderatora
Nic dziwnego, że ktoś już go kiedyś wyrzucił.
To mowili ze wiecej papierologii niz adopcja dziecka
@kodecss:
Prawdy w tym zero. Dwa spacery, jeden dokument gdzie oświadczasz że jesteś właścicielem mieszkania / masz zgodę właściciela i drugi gdzie zobowiązujesz się psa wykastrować jeśli jeszcze nie był.
Poza tym faktycznie szokujące jest to, że w XXI wieku weryfikują czy nie zrobisz krzywdy zwierzęciu
@So_I_Scream: tak, traktowanie mnie domyślnie jako potencjalnego zwyrodnialca jest szokujące i nie ma w tym absolutnie nic dziwnego. To tak, jakby np. kobieta przed umówieniem się na randkę żądała zaświadczenia o niekaralności, lub jakby w każdym sklepie przy wejściu stał szemrany typ ze strzelbą na wierzchu, bo wiesz, każdy potencjalny klient to przeto złodziej.
Masz rację, powinno się nic nie weryfikować, rozdawać na lewo i prawo, a potem się zastanawiać, skąd tyle cierpień zwierząt.
Bierzesz żywe zwierzę, czujące, minimum zaangażowania wlasnego. Nic cie to nie boli, nie upadla, a daje minimalna weryfikacje.
Jeśli to już dla ciebie za dużo, to jednak jakiś problem jest
I bardzo dobrze, że to cie wyselekcjonowalo, bo już widzę jak masz cierpliwość do psa ze schroniska, jak przerastają cie tak banalne formalności.
W złym miejscu szukasz problemu