Wpis z mikrobloga

I znowu KŁODY POD NOGI... aż przypomina mi się "poprzednie życie", niezwiązane z siłownią, gdzie cokolwiek robiłem, coś zawsze musiało się z----ć i niebyło ratunku. Teraz podobnie mam z siłownią, znowu coś "urwałem" przypuszczalnie. Ciężko powiedzieć.

3 tygodnie od kontuzji, dzisiaj powtórka "strzeliło" w tej samej nodze, przy totalnie marnym ciężarze 235kg w siadzie. Poczułem dokładnie to samo w zbliżonym miejscu ale jakby w 1/5 mocy tego co wtedy, mogę chodzić uginać nogę wchodzić po schodach jedynie z lekkim dyskomfortem.

Podobno takie coś się nie zdarza i tutaj trafił mnie przeogromny pech.

Rehab szedł świetnie, brak bólu, dyskomfortu, sprawność wróciła. Tak naprawdę już zapomniałem że cokolwiek miałem uszkodzone. Dzisiaj nowy plan już bardziej normalny że tak powiem...

Siady 1rep dochodząc do RPE6, po prostu leciutka jedynka z ciężarem powiedzmy to rehabilitacyjnym jak na mnie. Czułem się świetnie, brak nawet dyskomfortu w tej nodze, nawet nie myślałem że coś z nią jest nie tak... Powoli dokładałem co serie to 235kg miało być już ostatnią serią, no i było ostatnią serią ale NA AMEN

Co zawinęło, ciężko powiedzieć. Teorię mam jedną, pomimo małego jak na mnie ciężaru, naturalna eksplozywność i dynamika sprawiły że wygenerowana została duża moc, duże obciążenie na tą dwójkę i dlatego coś "strzeliło".

Śmieszne że pisałem że kontuzja trafiła mi się w idealnym momencie, bo naprawdę w życiu wyjątkowo dużo mam na głowie, trening po prostu odszedł na bok, przestałem się nim przejmować, jednak cieszyłem się że wykonuje po prostu robotę na treningu i idzie to wszystko do przodu i czuję ten progres i poprawę... aż do dzisiaj.

Pierwotna kontuzja to był właściwie mentalny gong na ryj, który bez problemu przyjąłem i ustałem, teraz natomiast ta powtórka pomimo że to zaledwie "pacnięcie" odczułem o wiele bardziej. Bo robiąc wszystko co w mojej mocy znowu kontuzja do tego na żadnym ciężarze... A to już jest eleganckie dobicie inwalidy. Kontuzja kontuzji LOL.

Trzeba "zresetować" rehab, wprowadzić drobne poprawki, wydłużyć poszczególne fazy i zacząć zupełnie od początku...

Piszę to na świeżo bo zaledwie kilka godzin po incydencie, ale jednak w-------y jestem niesamowicie cały czas, bardziej niż za pierwszym "urwaniem"

#strongaf #silownia #mirkokoksy #mikrokoksy #sport
IntruderXXL - I znowu KŁODY POD NOGI... aż przypomina mi się "poprzednie życie", niez...
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@IntruderXXL: Czy można tu poniekąd winić towar? Na towarze masz lepszą regenerację i samopoczucie niż naturalnie, więc może tu coś nie zdążyło dojechać, doleczyć się mimo, że nie czułeś bólu? Zdrówka chłopie ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
  • 3
No ale nie powinno się to wydarzyć przy west side method


@smieszek321: Dlaczego? Westside method nie gwarantuje NIEŚMIERTELNOŚCI... ale zmniejsza szansę że kontuzje się zdarzą. Ta noga to pierwszy mój JAKIKOLWIEK problem, kontuzja jaka mi się przydarzyła, pomimo robienia treningowo 1000kg i treningów przez 8lat.
  • Odpowiedz
@IntruderXXL: Zdrowia nie ma co liczyć, bo to się zaleczy, ale cierpliwości. Żeby nie było Kieliszkowskiego vol2. Daj sobie 2x, 3x więcej czasu niż "trzeba".

Może warto wprowadzić tempo i w koncentryce i ekscentryce na jakiś czas? ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Nie łam się. Jakby to takie łatwie to co drugi by robił w Polsce tone. A robią 2 osoby.
  • Odpowiedz
  • 4
Daj sobie 2x, 3x więcej czasu niż "trzeba".

Może warto wprowadzić tempo i w koncentryce i ekscentryce na jakiś czas? ( ͡° ʖ̯ ͡°)


@DywanTv: DOKŁADNIE taki jest plan :) I teraz jeszcze wolniej jeszcze asekuracyjniej cały rehab.

Nie łam się. Jakby to takie łatwie to co drugi by robił w
  • Odpowiedz
  • 3
A tak na poważnie, to nie spiesz się z powrotem do treningów, u mnie źle zaleczone naderwanie ciągnie się chyba 4 rok


@matteo_moravietzky: Zgadza się teraz to wydłużymy maksymalnie, bo już nie chce powtórki, właściwie fizjo mi powiedział że to jest nic, w takim sensie że nie zaszkodziłem sobie, no ale rozpoczynamy rehab od początku i dłuższy każdy poszczególny etap będzie.
  • Odpowiedz