Aktywne Wpisy

daeun +70
Uprzejmie informuje że nicki wszystkich osób shitpostujacych w godzinach strajku zostaną zarchiwizowane i dopisane do listy wstydu, jako zdrajcy spolecznosci sympatyzujacy z reżimem Michaiła Białka. #wykopgate20

Wrrronika +6
C-cześć czy mogę z Wami pójść na chińczyka czy trzeba Was najpierw poznac?





3 tygodnie od kontuzji, dzisiaj powtórka "strzeliło" w tej samej nodze, przy totalnie marnym ciężarze 235kg w siadzie. Poczułem dokładnie to samo w zbliżonym miejscu ale jakby w 1/5 mocy tego co wtedy, mogę chodzić uginać nogę wchodzić po schodach jedynie z lekkim dyskomfortem.
Podobno takie coś się nie zdarza i tutaj trafił mnie przeogromny pech.
Rehab szedł świetnie, brak bólu, dyskomfortu, sprawność wróciła. Tak naprawdę już zapomniałem że cokolwiek miałem uszkodzone. Dzisiaj nowy plan już bardziej normalny że tak powiem...
Siady 1rep dochodząc do RPE6, po prostu leciutka jedynka z ciężarem powiedzmy to rehabilitacyjnym jak na mnie. Czułem się świetnie, brak nawet dyskomfortu w tej nodze, nawet nie myślałem że coś z nią jest nie tak... Powoli dokładałem co serie to 235kg miało być już ostatnią serią, no i było ostatnią serią ale NA AMEN
Co zawinęło, ciężko powiedzieć. Teorię mam jedną, pomimo małego jak na mnie ciężaru, naturalna eksplozywność i dynamika sprawiły że wygenerowana została duża moc, duże obciążenie na tą dwójkę i dlatego coś "strzeliło".
Śmieszne że pisałem że kontuzja trafiła mi się w idealnym momencie, bo naprawdę w życiu wyjątkowo dużo mam na głowie, trening po prostu odszedł na bok, przestałem się nim przejmować, jednak cieszyłem się że wykonuje po prostu robotę na treningu i idzie to wszystko do przodu i czuję ten progres i poprawę... aż do dzisiaj.
Pierwotna kontuzja to był właściwie mentalny gong na ryj, który bez problemu przyjąłem i ustałem, teraz natomiast ta powtórka pomimo że to zaledwie "pacnięcie" odczułem o wiele bardziej. Bo robiąc wszystko co w mojej mocy znowu kontuzja do tego na żadnym ciężarze... A to już jest eleganckie dobicie inwalidy. Kontuzja kontuzji LOL.
Trzeba "zresetować" rehab, wprowadzić drobne poprawki, wydłużyć poszczególne fazy i zacząć zupełnie od początku...
Piszę to na świeżo bo zaledwie kilka godzin po incydencie, ale jednak w-------y jestem niesamowicie cały czas, bardziej niż za pierwszym "urwaniem"
#strongaf #silownia #mirkokoksy #mikrokoksy #sport
Komentarz usunięty przez moderatora
@smieszek321: Dlaczego? Westside method nie gwarantuje NIEŚMIERTELNOŚCI... ale zmniejsza szansę że kontuzje się zdarzą. Ta noga to pierwszy mój JAKIKOLWIEK problem, kontuzja jaka mi się przydarzyła, pomimo robienia treningowo 1000kg i treningów przez 8lat.
Może warto wprowadzić tempo i w koncentryce i ekscentryce na jakiś czas? ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Nie łam się. Jakby to takie łatwie to co drugi by robił w Polsce tone. A robią 2 osoby.
@DywanTv: DOKŁADNIE taki jest plan :) I teraz jeszcze wolniej jeszcze asekuracyjniej cały rehab.
źródło: ;(
Pobierz@matteo_moravietzky: panie to trzeba zerwać jeszcze raz i niech sie zagoi tym razem dobrze ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
@matteo_moravietzky: Zgadza się teraz to wydłużymy maksymalnie, bo już nie chce powtórki, właściwie fizjo mi powiedział że to jest nic, w takim sensie że nie zaszkodziłem sobie, no ale rozpoczynamy rehab od początku i dłuższy każdy poszczególny etap będzie.