Wpis z mikrobloga

Pytanie do ludzi z tagu #motoryzacja. Myślicie że silnik mógł się zatrzeć po 2.6km bez misy olejowej? Bo chyba wjechałem w dziure, pękła misa, zaczął tracić olej i migać, dolałem mu tak po 1km bo myślałem że może brakło jednak auto zaczęło wydawać dziwne dźwięki stukania i całkowicie staneło na amen (akurat przed domem samym, już został dopchany przez mostek). Próby ponownego odpalenia kończą się zgaszeniem. Silnik 1.9 tdi skoda 2002. #auta #samochody #mechanik
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@GeDox: wiesz na początku to nawet nie wiedziałem że to misa, nawet nie czułem żebym walnął w coś mocno, jak zaczął migać i po chwili sie oddzywac to stanałem i mu dolałem tego oleju. Myslałem że po prostu brakło (kiedyś tak było jak majstry u mechanika nie dokręciły śruby od spuszczania oleju). Jednak po dolaniu, nawet na chwile kontrolka zgasła, potem jednak od nowa i chwilke póżniej już zaczeło tracić
  • Odpowiedz
@MrFisherman: Tak, przytarty.. może jeszcze zapali, ale szkoda pewnie już się dokonała, więc imho nie opłaca się miski kupować.
Musiałbyś obejrzeć przez jakaś kamerę endoskopową jak wyglądają cylindry. ale raczej szykuj się na nowe auto bo nie opłaca się tego robić. silnika nowego też szkoda kupować, bo raz że kot w worku dwa, buda ma prawie 23 lata to też już pewnie ruda wyłazi.

A jak cylindry nie wyglądają jakoś
  • Odpowiedz