Wpis z mikrobloga

@ijones: a czym strugales? Tylko tym nożykiem, czy jakieś dlutko? Fajne :)) rob więcej :)) pewnie łatwiej by Ci było robiąc najpierw szkic, do czego dążysz a później odwzorowywać niż dłubać na bieżąco :))
  • Odpowiedz
  • 2
zyly bede miala w calosci przynajmniej


@thighslapper0: hehe, pewnie frezy bezpieczniejsze ale ucieka aspekt terapeutyczny i duchowy takiego strugania wrzeszczącą i chrobotającą elektryczną maszynerią :D ( Tak mi sie wydaje ) - wołaj jak już coś wyfrezujesz :)
  • Odpowiedz
  • 0
Kupię. Ile chcesz za tę łyżkę?


@zoru: Serio? No ta łycha akurat już została mi "zarekwirowana" przez córkę kumpla ( nie mogłem odmówić tym wiekim oczom lol ) ale z ciekawości, ile myślisz że takie coś mogło by być warte ?
  • Odpowiedz
  • 0
a czym strugales? Tylko tym nożykiem, czy jakieś dlutko?


@b0dyload: No mam pare nożyków i dłutek - ten ze zdjęcia, plus taki wygięty jak "C" do wyskrobania wgłębienia w łyżce - a poza tym do wyprowadzenia uszek i mordki używałem dłutka do drzeworytu . ( akurat z drzeworytem miałem trochę do czynienia w dawnych czasach, więc było jak znalazł :)

Ci było robiąc najpierw szkic, do czego dążysz a później
  • Odpowiedz