Wpis z mikrobloga

Jeśli wypowiedź na temat że latał z drogim środkiem o nazwie na K....się potwierdzą?, a podobno ceny w stolicy wywalone w kosmos, to kto mógł być potencjalnym klientem? Na pewno nie gimbaza lub szary zjadacz chleba. Tylko klasa społeczna którą stać. Pewnie dzwonią kolanami. Ogólnie sprawa mega rozwojowa
  • Odpowiedz