Wpis z mikrobloga

@BombaskaEskadraLotnicza: Tylko w tym masz rację: "nie wiem, nie znam całości sytuacji"
A tego nikt nie traktuje poważnie: "niby walczy o dobro tych lasek", ale po części faktycznie o to walczy, bo mu to pasuje.
Gdzie "traktuje je jak szmaty"?

Reszta zwyczajnie nieprawdziwa.
  • Odpowiedz
@BombaskaEskadraLotnicza: Ale nie rozumiesz, że ona za nim łaziła, doszła na odległość całowania, dotykała go, gadała mu, nie chciała odejść, opluła? Jeszcze podbijał ją jej czat?
Przecież nie on jej szukał, ona mówiła o pluciu jak była gdzie indziej, znalazła go, i koło niego się do telefonu darła jak jakaś dziwna. I wtedy to się zaczęło.
  • Odpowiedz