Tytuł:Pan Lodowego Ogrodu. Tom 3 Autor:Jarosław Grzędowicz Gatunek:fantasy, science fiction Ocena: ★★★★★★★★☆☆ ISBN:978-83-7574-166-7 Wydawnictwo:Fabryka Słów Liczba stron:504 Czytam opinie o trzecim tomie i w większości mówią one, że aż 'kipi' akcją. Osobiście nie zgadzam się z tym twierdzeniem. Ba! Uważam, że trzecim tom jest nudniejszy od drugiego. Wątek Vuko całkowicie mnie nie przekonuje (pomijając to, że połowę swojego czasu antenowego siedzi na łódce i płynie), ale już w poprzednim tomie nie podobała mi się cała ta otoczka hokus pokus. Bardziej wolałem Vuko z pierwszego tomu, który jest kwintesencją czasów nowożytnych. Dalej też nie przekonuje mnie wątek Cyfral, pomimo że bardzo lubię jej relację z głównym bohaterem. Na pewno trzeci tom ratuje wątek Filara, chociaż też robi się powtarzalny i przewidywalny - ale pomimo to dalej się go dobrze czyta. Na plus także końcówka, chociaż poświęcono jej tylko jeden rozdział, a zdarzyło się więcej niż przez połowę wątku naszego rodaka ( ͡°͜ʖ͡°) Czuję także, że w czwartym tomie będzie za dużo upchnięte - w końcu zostało dwóch naukowców, powrót do ogrodu, pewnie walka z ogrodnikiem i jeszcze powrót... Czuję, że autor mógł lepiej to rozplanować ale może zaskoczę się pozytywnie! Waham się także jak ocenić trzeci tom... Poziom porównywalny do drugiego, ale przez skupienie się na ważniejszych wątkach trzeci wypada odrobinę lepiej (i na pewno przez poniższy cytat... Mój poziom humoru - cynizm i sarkazm) "'Na dzień dobry pijemy'. Co za banda chlorów. Naród ochlapusów. Otworzy taki tylko gały i w banię od razu. Wszyscy narabani od świtu. A Węże robią, co chcą. Van Dyken wam tu taką Europę urządzi, że będziecie mieli po dzbanie co miesiąc na kartki."
@parabambara: moim zdaniem uśmiercenia Vuka i jego 'przeprogramowanie' było nietrafionym pomysłem. Nie bez powodu to w pierwszym tomie jego wątek jest najciekawszy
@tomeczek: seria pan lodowego ogrodu to są pierwsze książki które w życiu przeczytałem nie z przymusu tak sam dla siebie dlatego bardzo dobrze wspominam. 4 cześć również dobrze wspominam ale nie chce za dużo spolerować ( ͡°͜ʖ͡°)
ie o trzecim tomie i w większości mówią one, że aż 'kipi' akcją. Osobiście nie zgadzam się z tym twierdzeniem. Ba! Uważam, że trzecim tom jest nudniejszy od drugiego. Wątek Vuko całkowicie mnie nie przekonuje (pomijając to, że połowę swojego czasu antenowego siedzi na łódce i płynie), ale już w poprzednim tomie nie podobała mi się cała ta otoczka hokus pokus. Bardziej wolałem Vuko z pierwszego tomu, który jest kwintesencją czasów nowożytnych.
Tytuł:
Pan Lodowego Ogrodu. Tom 3Autor:
Jarosław GrzędowiczGatunek:
fantasy, science fictionOcena: ★★★★★★★★☆☆
ISBN:
978-83-7574-166-7Wydawnictwo:
Fabryka SłówLiczba stron:
504Czytam opinie o trzecim tomie i w większości mówią one, że aż 'kipi' akcją. Osobiście nie zgadzam się z tym twierdzeniem. Ba! Uważam, że trzecim tom jest nudniejszy od drugiego. Wątek Vuko całkowicie mnie nie przekonuje (pomijając to, że połowę swojego czasu antenowego siedzi na łódce i płynie), ale już w poprzednim tomie nie podobała mi się cała ta otoczka hokus pokus. Bardziej wolałem Vuko z pierwszego tomu, który jest kwintesencją czasów nowożytnych. Dalej też nie przekonuje mnie wątek Cyfral, pomimo że bardzo lubię jej relację z głównym bohaterem.
Na pewno trzeci tom ratuje wątek Filara, chociaż też robi się powtarzalny i przewidywalny - ale pomimo to dalej się go dobrze czyta.
Na plus także końcówka, chociaż poświęcono jej tylko jeden rozdział, a zdarzyło się więcej niż przez połowę wątku naszego rodaka ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Czuję także, że w czwartym tomie będzie za dużo upchnięte - w końcu zostało dwóch naukowców, powrót do ogrodu, pewnie walka z ogrodnikiem i jeszcze powrót... Czuję, że autor mógł lepiej to rozplanować ale może zaskoczę się pozytywnie!
Waham się także jak ocenić trzeci tom... Poziom porównywalny do drugiego, ale przez skupienie się na ważniejszych wątkach trzeci wypada odrobinę lepiej (i na pewno przez poniższy cytat... Mój poziom humoru - cynizm i sarkazm)
"'Na dzień dobry pijemy'. Co za banda chlorów. Naród ochlapusów. Otworzy taki tylko gały i w banię od razu. Wszyscy narabani od świtu. A Węże robią, co chcą. Van Dyken wam tu taką Europę urządzi, że będziecie mieli po dzbanie co miesiąc na kartki."
#bookmeter #ksiazki #czytajzwykopem #fantasybookmeter #sciencefictionbookmeter
źródło: 352x500
Pobierz