Wpis z mikrobloga

  • 0
Tak tak no taaak. Tymczasem ja ładuje 500mg testa 400 masteronu 50mg oxy i żadnych zmian mentalnych nie czuje
  • Odpowiedz
@JesteMlodyGzGdyni: Pewnie i tak skończysz na TRT. Szkoda bo ewentualna prokreacja będzie dużo zachodu od Ciebie wymagała. Jakiekolwiek ruchy hormonalne poprzedzaj badaniami. Musisz wiedzieć jakie masz poziomy przed, w trakcie, po. Przychylam się do opinii kolegów bliżej temu do placebo niż do suplementacji testosteronem.
  • Odpowiedz
@latarnikpolityczny: mój endokrynolog tak zadecydował, nawet nie proponowałem iniekcji bo nie wiedziałem ze może być mniej skuteczny, na następnej wizycie poruszę ten temat. Ale z drugiej strony skoro iniekcje podwyższają teścia i żel to co to za różnica? Chodzi tylko o to żeby podnieść poziomy Teścia a iniekcje i żel robią to samo wiec nie do końca rozumiem skad teoria że żel jest mniej skuteczny.
  • Odpowiedz
@quintus: dlaczego bliżej do placebo? skoro żel podnosi testosteron to co za różnica czy robi to iniekcja czy żel skoro poziom jest przesunięty do takich samych poziomów?


@JesteMlodyGzGdyni: O tym pisałem. Rób testy przed, w trakcie i po byś to potwierdził. U mnie żel nie działał, tylko minimalnie mi podnosił testosteron. Być może problem ze wchłanianiem. Długookresowe Nebido też nie działało. Tylko z tym nie mam problemów: https://www.medicover.pl/leki/testosteronum-prolongatum-jelfa,18554,d,1344
  • Odpowiedz