Wpis z mikrobloga

W środku Lądek-Zdrój i nieco poniżej Stronie Śląskie. Na białych polach oznaczone miejsca z wycinką. Oczywiście to nie są wszystko zręby zupełne. Druga oczywistość: w poprzednich latach lepiej nie było. Trzecia oczywistość: zmienia się klimat, więcej wody paruje z coraz cieplejszych mórz i oceanów, wydłużają się okresy susz, woda "wylewa się" w intensywnych opadach. W miejscu tych wycinek, zamiast milionów kałuż, mchu, podszytu magazynujących wodę pozostaje odkryta przestrzeń. Zostają drogi po harvesterach i ciężkich pojazdach wywożących drewno, którymi kaskadami spływa woda wymywając przy okazji glebę i utrudniając odnowę lasu. Znaczy: pada intensywniej, szybciej spływa w dół, nie zostaje w lesie i krajobrazie, żeby zasilić rośliny gdy nie pada..Czy dziwicie się że koryta rzek nie mieszczą tej wody? czy myślicie że kolejne wały, zbiorniki zapory, już przy rzekach, to równie dobre rozwiązanie? Jaki jest rzeczywisty koszt tych wycinek i głupich inwestycji?

https://www.facebook.com/szymon.malinowski.125/posts/pfbid027LUsN3NyADv3RcYTg4ZP78TfKBLinEjpDAqVXTpfA744ex3TCxaww693e6z4Ad76l

[ #powodz, #lasy #lasypanstwowe #las #klimat #neuoropa ]
naczarak - W środku Lądek-Zdrój i nieco poniżej Stronie Śląskie. Na białych polach oz...

źródło: 459750815_3278998248898530_7128461723088912241_n (1)

Pobierz
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Druga oczywistość: w poprzednich latach lepiej nie było


@naczarak: Jest coraz gorzej bo coraz mniej drzew. Zeby bylo tak samo, musialby byc bilans miedzy wycinka a wzrostem nowych drzew - czyli jak np. zetna 30-letnie drzewo, to by za to musieli dac 30 innym drzewom rosnac przez rok. Ludziom wydaje sie ze jak zetniesz jedno drzewo i posadzisz nowe to dales naturze tyle ile zabrales, ale to nieprawda.

Zreszta tu
  • Odpowiedz
@Bydlaczek zgadzam się z OP

Raz, jest ta gąbka, hamulec, chłonny grunt.
Dwa - las to taki inny stan skupienia wody. Gdyby lasów było więcej, byłaby wyższa wilgotność powietrza, mniejsze skrajności pogodowe. Opady bardziej rozłożone w czasie - to już daleko idące wnioski, ale nie wyssane z palca.

Ubity, suchy grunt nic nie wciąga. Naturalny las pełen dziur, z luźną glebą, mchem i bogatym podszytem a i owszem.
  • Odpowiedz
@jakub-dolega bory Tucholskie to głównie sosna
A sosna nie jest z naszego klimatu
Źle się u nas czuje
Co prawda iglaki potrafią zasiewać deszcz przy użyciu terpenów, ale raczej w tajdze

Poza tym podszyt jest biedny, runo suche i
  • Odpowiedz
@naczarak: zasadniczy problem jest taki, że w Sudetach las na potęgę marnieje przez zamieranie swego czasu sztucznie posadzonej monokultury świerkowej, także czy wycinka jest czy jej nie ma tego lasu po prostu brak, bo wszystko jest uschnięte i jeszcze minie parę lat zanim nowe drzewa urosną. Po stronie Czeskiej (a także na Słowacji i w niemczech) również to występuje na dużą skalę.
  • Odpowiedz
Jest coraz gorzej bo coraz mniej drzew


@An-Dagda: Jest coraz więcej drzew. Lesistość naszego kraju systematycznie rośnie więc, nie wiem o czym piszesz. Prawie 1/3 kraju to lasy (30-31%), do 2050 roku ma to być 33%.

czyli jak np. zetna 30-letnie drzewo, to by za to musieli dac 30 innym drzewom rosnac przez
  • Odpowiedz
Jest coraz więcej drzew. Lesistość naszego kraju systematycznie rośnie więc, nie wiem o czym piszesz


@Khorne_: to ciekawe, wszedzie gdzie nie pojde to widze tylko osiedla na miejscu gdzie byl las

W przypadku zdolności do usuwania CO2 z atmosfery


@Khorne_: ale nie mowie o usuwaniu CO2 z atmosfery, tylko o ladnym wygladaniu
  • Odpowiedz