Wpis z mikrobloga

Znajomy potrzebuje zrobić MRI SCAN.
Natomiast w UK są mega kolejki na nhs, a prywatnie jest drogo, czy nie opłaca się polecieć i zrobić prywatnie w Polsce, przywieźć wyniki do doktora w UK i kontynuować leczenie na nhs dalej?
Ktoś przerabiał taki scenariusz?
#uk #emigracja #lekarz #medycyna #poradadnia #pytanie
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@groman43: właśnie słabo z tym bo to Anglik i musiał by płacić za hotele w Polsce i dodatkowo nie pracować wtedy, a już jest na chorobowym tydzień czasu,
Słabo stoi z kasą dlatego szuka tańszego rozwiązania i szybciej niż w UK na NHS.

Jakiś nerw uciska w miednicy i tak jakby ktoś ci nóż tam wbijał się czuje się przez ostatnie 1.5 tyg. 4 lata temu miał podobnie, wtedy MRI
  • Odpowiedz
Słabo stoi z kasą dlatego szuka tańszego rozwiązania i szybciej niż w UK na NHS.


@adamsowaanon: W takim przypadku zostaje NHS, tylko należy pomyśleć, jak skutecznie podejść do tematu, Może niech spróbuje przez A&E, najlepiej z dodatkowym listem od GP rekomendującym przyjęcie pacjenta do szpitala. Jeżeli lekarz na oddziale zdecyduje, że MRI jest konieczne, to może dodać dopisek "pilne", wtedy kolega będzie czekał miesiąc a nie dwa lata.
  • Odpowiedz
  • 1
@pa6lo: już go zabrała 1.5 tygodnia temu karetka do a&e bo się z bulu nie mógł ruszyć,
Niestety wypisali na drugi dzień i musi czekać na MRI 1-2 miesiące.
Co w ciąż jest nie do wstrzymania tyle siedzieć w bulu i mi mówi że chciał bym skończyć ze sobą bo tak się nie da żyć a na silnych lekach przeciwbólowych to zostanie ćpunem zaraz więc też ich nie chce brać
  • Odpowiedz
Niestety wypisali na drugi dzień i musi czekać na MRI 1-2 miesiące.


@adamsowaanon: To oznacza, że lekarz już zlecił pilne badanie, bo termin jest bardzo sensowny. Twoje wcześniejsze zdanie, że "w UK są mega kolejki" jest prawdziwe, ale tu kolega został potraktowany priorytetowo. Rozumiem, że łatwo mówić bez oszałamiającego bólu, ale chyba warto zaczekać. Nie wiem, czy jest szansa ogarnąć to szybciej.
  • Odpowiedz
  • 0
@pa6lo: no bo dla mnie to jest dziwne, skoro na nhs są kolejki a dla mnie taki scan to max tydzień czekania powinien być, więc idę sobie prywatnie biorę rachunek i mi nhs zwraca potem 70-80% a wyniki daje lekarzowi i jedziemy z leczeniem,
Nagle by kolejki się zmniejszyły o kilkadziesiąt % więc wszyscy by skorzystali na tym.
  • Odpowiedz
więc idę sobie prywatnie biorę rachunek i mi nhs zwraca potem 70-80% a wyniki daje lekarzowi


@adamsowaanon: Mogliby, ale jak wiadomo, chodzi o £££. NHS zleca te badania prywatnym kontrahentom, którzy są przyssani od lat. Stacja MRI to często naczepa ze sprzętem stojąca na szpitalnym parkingu.
  • Odpowiedz