Wpis z mikrobloga

#film #filmpolski #filmy #kultura #pytanie
Przypomniał mi się zapomniany stary film polski (być może etiuda filmowa). Lata 60., 70. lub wczesne 80., którego tytułu za cholerę nie mogę sobie przypomnieć. Mogę coś pokręcić pisząc z pamięci, bo oglądałem to jakieś 20 lat temu, ale fabuła była mniej więcej taka:
Facet mieszka na wsi z żoną nad jakimś jeziorem i postanawia zostać sławnym człowiekiem, dokonać w życiu czegoś wielkiego. Wpada więc na pomysł, aby chałupniczo zbudować małą łódź podwodną. Udaje mu się zrealizować to przedsięwzięcie, ale łódź tonie, a człowiek ów umiera razem ze swym konstruktem. W jednej z ostatnich scen filmu lekarz, który przeprowadza sekcję zwłok mężczyzny dokonuje zaskakującego odkrycia. "Ten człowiek miał dwa serca!".
Czy ktoś z Was kojarzy taki obraz i jego tytuł? Z góry dziękuję za pomoc.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@bobbb: Dzięki, królu złoty! Domyślałem się, że Kondratiuk, ale szukałem bardziej u Andrzeja. A tu tymczasem Janusz. No i nie pamiętałem, że tam też Dobrowolski się pojawił. Perełka polskiej kinematografii.
  • Odpowiedz