Wpis z mikrobloga

#aparatortodontyczny #zalesie #ortodoncja
Mirasy, przychodzę się żalić. To już 9 miesięcy z aparatem ortodontycznym, wczoraj wjechała faza nałożenia jakichś takich sprężynek pomiędzy niektórymi zębami i srebrnych jakby łańcuszków ortodontycznych (pewnie coś mylę nazwy bo chodzi mi o łańcuszek założony pod drut i na to zwykłe ligatury). Boli to niemiłosiernie, na żadnym etapie nie było takiego ognia jak teraz. Rano jedyne na co miałem siłę to wstać, wziąć tabletkę przeciwbólową i tak leżę (uprawiam od sierpnia #neet). To jest dramat. Ale nie ma co, ciszę się że zęby się przesuwają i leczenie idzie dalej. Ale ból ogromny, straszny
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach