PotwornyKogut
PotwornyKogut
jestem stary... pamiętam np. że na końcu lat 80 po osiedlach jeździli tacy dziadkowie od ostrzenia noży, siekier, nożyczek itp (przynajmniej w mojej okolicy, północna Polska).
mieli takie specjalne rowery z zamontowaną szlifierką, napędzaną paskiem od koła.
żeby rower nie odjechał, zamiast bagażnika. miał podstawkę obracającą się na osi koła, dziadek przed uruchomieniem szlifierki podstawiał ją pod tył roweru. ostrzył pedałując w miejscu.
żeby zwabić ludzi, dziadkowie po zainstalowaniu się na podwórku walili w kawał żelaza zawieszony na sznurku. dźwięk niósł się daleko... moja babcia zgarniała tępe noże z domu i biegła do ostrzyciela.
dziadkowie powymierali, wyparły ich ostrzałki domowe i kupowanie nowych rzeczy.
kiedyś widziałem takiego dziadka po raz ostatni, ale o tym nie wiedziałem
310
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
m_ney
m_ney
@PotwornyKogut: @deletenomads

Nie tylko zawody ale pewne artefakty z przeszłości: np.

Hustka do nosa

Kiedyś każdy miał to w kieszeni xD
179
okretowy_sanitariat
@PotwornyKogut ale ten rower musiał ważyć, pan pewnie miał łydy ze stali
151
s.....b
s.....b
@PotwornyKogut: zajebiste, nie miałem pojęcia o istnieniu tych dziadków ( ͡° ͜ʖ ͡°)
19
PositiveRate
@PotwornyKogut: byli jeszcze goście z akordeonem, którym zrzucało się pieniądze z balkonu zawinięte w papier albo pazłotko, a także rolnicy, którzy dzwonili domofonem i pytali czy ktoś chce kupić ziemniaki albo cebulę. Niektórzy mieszkańcy trzymali tak nabyte ziemniaki w piwnicy bloku. Były też te żółte lodziarnie. Na osiedlach stały budki z automatami do gier, które potem wyparły kawiarenki internetowe, a te przetrwały tak do okolic 2010 r. W miastach stały
11
Lohengrin
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
11
rzuf22
rzuf22
worksharp ken onion mk2


@Torgerd: to kosztuje 1k xD taniej wyjdzie kupowanie tych bieda ostrzałek albo nowych noży xDD
10
PumpkinBill
@m_ney: w Twoim przypadku to słownik ortograficzny ( ಠ_ಠ)
9
hrumque
ale ten rower musiał ważyć, pan pewnie miał łydy ze stali


@okretowy_sanitariat: kiedys każdy rower ważył.
Rama była ze stali. Spawanej grubo. Wszystko było ze stali. Więc i ludzie musieli być...
8
micke
@PotwornyKogut: @RelaniU a ten fiat jest już na białych blachach (i nie tylko on) na zdjęciu więc foto zostało wykonane po maju 2000 roku, najprawdopodbniej właśnie gdzieś w okolicy 2001 - 2002. Niestety jakość jest tak żenująca że nie da się określić czy przypadkiem nie są to już blachy unijne... (to byłby wtedy 2006 rok minimum a tak sie nie dowiemy)
6
d.....s
d.....s
@PotwornyKogut: Jest bardzo wiele takich umierających/umarłych zawodów. Może za 10-20 lat ktoś sobie przypomni o tych wszystkich klucznikach, latarnikach i rymarzach.
5
murison
murison
@PotwornyKogut: u mnie (lublin) w latach 90 po osiedlu chodził dziadek z takim jednoosiowym wózkiem i tam miał taką szlifierkę. napędzaną pedałem jak maszyna do szycia. coś jak tu:
https://zwyklezycie.pl/2013/02/warszawski-ostrzyciel-nozy/
https://metrowarszawa.gazeta.pl/metrowarszawa/7,141635,17071558,ostatni-ostrzyciel-nozy-w-stolicy-warsztat-nosi-na-plecach.html
czy tu
3
RelaniU
@PotwornyKogut: w tle fiat siena z 98 roku. Sam po raz ostatni dziada tego typu widzialem w okolicy 2002 r.
2
miekki_am
miekki_am
@PotwornyKogut w #glogow przy Alei Wolności stał taki dziadek z wagą, gdzie można było się zważyć i dać dziadkowi parę groszy. Stał codziennie, we wczesnych latach 90. Pewnie też minąłem go kiedyś ostatni raz.
2
Dziaduuu
@m_ney wczoraj spotkałem faceta ok. 60l. który nadal nosi chustkę wielorazową. Świetnie się sprawdza do ocierania potu w tych upałach.
2
Torgerd
@FACTIS: worksharp ken onion mk2. Nie istnieje lepsza ostrzałka
2