Wpis z mikrobloga

Drzwi bezprzylgowe (DRE) - już pomijam fakt że myślę o takich tylko do łazienki bo do sypialni nie ma mowy żebym dopłacał za tzw. odwróconą przylgę więc będą normalne przylgowe i nie wiem czy ma sens jedne takie drugie takie, to tak sobie myślę - bo zapomniałem dopytać gościa od mierzenia drzwi - czy w nowym mieszkaniu w nowo oddanym do użytku bloku takie drzwie bezprzylgowe nie będą aby potencjalnie problemowe tzn jeśli blok by nieco osiadał to chyba - skoro są bardziej wymagające podobno w montażu - to mogą w związku z osiadaniem pojawić się problemy z drzwiami bezprzylgowymi?

Chcę je dać na 3 zawiasy jak coś. Różnica w cenie między przylgą a normalnymi to jakieś 600 zł więc w skali całości wykończenia kwota powiedzmy pomijalna, bardziej decydują właśnie względy wymienione wcześniej

i jeszcze pytanie, pod kątem długowieczności rozumianej jako odpornośc na uszkodzenia, wgniecania (wiadomo pancerne drzwi drewniane to inny kaliber) to lepsze będa z jakąś okleiną czy lakierowane?

#budujzwykopem #wnetrza #dekoracjawnetrz #wykonczenia #architekturawnetrz #remontujzwykopem
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MrBudget: MIędzy futryną a otworem drzwi będziesz miał conajmniej 2 cm wolnej przestrzeni zafukanej pianką więc to ona przyjmie ewentualne rozprężenia i zadziała jak dylatacja.
Bardziej odporna jest okleina
  • Odpowiedz
@MrBudget: Widzę podobne dylematy jak ja rok temu. Też mam część bezprzylgowych (właśnie łazienka czy przedpokój) a reszta przylgowych bo się otwierał i tak do pokoju, a odwrotna przylga to nie dość że ograniczenie kąta otwarcia to jeszcze cena z kosmosu.
DRE okleina jest spoko, po roku złego słowa nie powiem.
  • Odpowiedz