Wpis z mikrobloga

#kawa #kawatime
Mirki pomocy. Zakupiłem ekspres kolbowy lelit anna. Czytając dalej postanowiłem zakupić młynek żarnowy. Najpierw padło na fellow opus lecz po analizie stwierdziłem, że bezpośrednio do kolby nie będę mógł mielić kawy więc wybór padł na lelit fred. Wszystko byłoby fajnie gdyby nie kumpel, który ogarnia temat kawy powiedział, że jeden i drugi to zły wybór. Że młynek powinien być jednodawkowy. Nie wiem czy dobrze zrozumiałem ale miał na myśli chyba to, żeby młynek mielił dokładną ilość kawy a nie na przycisk gdzie leci kawa z wielkiego zbiornika na ziarno. Niby fellow opus nie ma zbiornika i tam właśnie się wsypuje ilość kawy, która chce się zmielić ale nie będę miał jak podpiąć kolby. Generalnie się nie znam i please help me guys
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dnrp1000: szczerze mówiąc to fellow opis ma dosign cup, który jest łatwiej zważyć więc osobiście bym go brał. Ten lelit fred to gowno
  • Odpowiedz