Wpis z mikrobloga

Takiego puszystego ancymona dorwałam w jednym ze sklepów na Bielanach #warszawa
O kotku Ryśku dowiedziałam się z artykułu, który ktoś jakiś czas temu tutaj umieścił.
Rysiek ma swój dom, ale od kilkunastu lat codziennie bywa w tym sklepie i ponoć w innych okolicznych miejscach.
Artykuł nie kłamał. Jest bardzo miziasty, ale charakterny, co nie tylko można stwierdzić po tym, że po jakimś czasie ma dość głaskania i drapie, ale myślę, że też po uszczerbionym uszku i krótkim ogonku, więc mógł stoczyć nie jedną wygraną walkę ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#kitku #koteczkizprzypadku #pokazkota
maraskaa - Takiego puszystego ancymona dorwałam w jednym ze sklepów na Bielanach ᶘᵒᴥᵒ...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@maraskaa: ale widać ostra dieta wjechała bo połowa Ryśka została ( ͡° ʖ̯ ͡°)

po uszczerbionym uszku

A to czasem tak organizacje nie oznaczają dzikich kotów które zostały wykastrowane? Tak przynajmniej jest w Gdańsku. Przycina się im czubek ucha żeby z daleka było widać że ten już odhaczony
  • Odpowiedz