Wpis z mikrobloga

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MateMizu: No chyba nie myślisz że ktoś na tych opłatach robi biznes życia i łupi klientów? Ja jestem za tymi opłatami, daj mi minusa.

Jeździłem do sklepu, parking wiecznie zawalony bo ludzie z okolicznych bloków korzystali jak z parkingu ogólnodostępnego. Może i trudno im się dziwić. Nie wystarczała tabliczka parking dla klientów sklepu. Jak wprowadzono oplaty( w praktyce jest to bilet i 2h za free), problem się rozwiązał i ludzie
  • Odpowiedz
@JanuszGPT: nie raz widziałem taką patologię. Ale chyba największą Januszerkę widziałem w Katowicach pod Silesia City Center xD
Centrum handlowe wprowadziło właśnie opłaty dlatego, że obok wybudował się nie jeden już wieżowiec, ale deweloperzy nie dumali tam zbyt mocno nt. wystarczającej ilości parkingów, mając nadzieję, że pracownicy będą sobie parkować za darmo na centrum handlowym xD
A tu taki peszek.
Szczegóły:
Stale rosnące ceny miejsc parkingowych oraz ograniczenie ich ilości
  • Odpowiedz
  • 0
@JanuszGPT: Jak już napisałem, ja nie dostałem mandatu. Nie mam też nic do takich parkingów w miejscach gdzie są potrzebne (twój przykład), ale w większości z nich są one bezsensowne i mają za zadanie tylko i wyłącznie wciągnąć kasę od zapominalskich
  • Odpowiedz
@MateMizu: w Niemczech po prostu klienci przestali być klientami, płatne parkingi upadły. W Polsce Polacy narzekają, ale parkują. Jesteśmy po prostu narodem baranów.
  • Odpowiedz
@markhausen: z tym to tak różnie. Raz się zdziwiłem jak samochód stał na lakierni i rozpoczął parkowanie pod kinem w tym samym czasie. I tak rachunek nabiło na prawie 800 zł. Support podobno posprawdzał kamery i stwierdził, że musiało komuś źle przeczytać tablice rejestracyjną, co podobno może się zdarzyć. Ale pisać, dzwonić, odkręcać... A idz pan.
  • Odpowiedz
@MateMizu: W ogóle Apcoa to jest rak. Swego czasu mieszkałem na osiedlu na którym część miejsc parkingowych była przeznaczona dla mieszkańców, a część dla Biedronki. Wynajmowałem miejsce, które było niedaleko tej biedronkowej części i jak mi się ktoś nie wpieprzył na moje, bo biedronkowe były zajęte, to był cud. Postawili więc składane blokady na kluczyk. Któregoś dnia ochroniarz leciał po tych wszystkich autach bez biletów i przy okazji wlepił mandat
  • Odpowiedz