Wpis z mikrobloga

#przegrywpo30tce oddał bym cały rynek matrymonialny za dobry rynek pracy, rekrutacje po parę miesięcy, dziesięć etapów rekrutacyjnych i zero feedbacku, jeszcze p---------e o jakimś niżu demograficznym jak wszędzie absolwenci z dziesięcioma fakultetami się pchają.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach