Wpis z mikrobloga

Siema Mirki, tydzień temu wdupił się we mnie pijany kierowca, auto dosyć mocno skasowane do tego niestety koło jest przestawione co budzi moje obawy czy będzie dało się to w ogóle sensownie naprawić. Orientuje się ktoś w ubezpieczeniach/szkodach/blacharstwie żeby nie dać się na tym wszystkim przysłowiowo wyruchać i zostać z powypadkowym samochodem? ( ͡° ʖ̯ ͡°)

#ubezpieczenia #samochody #wypadek #mechanikasamochodowa #mechanika #blacharstwo #ocac
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gb972620: wszystko zależy od wartości pojazdu i kosztów naprawy

Ogólnie to zgkaszasz ubezpieczycielowi sprawcy, szukasz warsztatu, ubezpieczyciel robi oględziny i wtedy masz punkt wyjścia do dalszych rozmyślań.

Od ubezpieczyciela sprawcy przysługuje Ci pojazd zastępczy - wspomnij o tym zgłaszając szkodę i dowiedz się co proponują.
  • Odpowiedz
@gb972620: jak będzie szkoda całkowita to oddaj wrak ubezpieczalni wtedy dostaniesz średnia (czyli trochę zaniżoną) wartość samochodu. Jak nie będzie całkowitej to oddaj do naprawy do ASO.

Jak chcesz dobrze to nie bierz pieniądzy z kosztorysu bo to są pieniądze na używane części ewentualnie.
  • Odpowiedz