Wpis z mikrobloga

Od wczoraj jestem bezrobotny (skończyła się orka w korpo po wielu latach) a nie chodzę do pracy od 29.06. Dziś jest 5 lipca a mnie już na łeb wali, więcej niż zwykle książek nie przeczytam (2 tygodniowo, to normalne w zwykłym czasie), 15 km spacery, żeby zająć czas i namiętne fotografowanie owszem, zajmują, ale bez przesady. Dzieciaki na obozach, więc nawet nie mam powodu, by coś sprzątać, nawet kot nie rozrabia.
Jak tu przeżyć do 15 lipca? No ja nie wiem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#rozkminy #heheszki #zycie #praca
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@stary_tapczan emocje jak na grzybach. No nie, to nie dla mnie. Za stary jestem na nic nie robienie.
Ale za to znalazłem kilkanaście przedstawień operowych, których jeszcze w takich wykonaniach nie widziałem i nie słuchałem, więc będę się odchamiał ;)
  • Odpowiedz