Wpis z mikrobloga

Cześć wszystkim!
Wpis ku przestrodze - jak działa nasze państwo z dykty i kartonu...
Na początku stycznia strasznie s----------m i popełniłem wykroczenie - zostałem zatrzymany rano przez policję i wydmuchałem 0,2 (co na szczęście okazało się wykroczeniem). Posypałem głowę popiołem, przyznałem się do winy, zapłaciłem grzywnę, opłaty sądowe i zastosowałem się do zakazu prowadzenia pojazdów na okres 6 miesięcy. Zrobiłem wszystko co mogłem ze swojej strony i grzecznie poczekałem do końca mojej kary.
I wiecie co? Nagle okazało się, że jednak prawo nie stoi po stronie obywatela i w tym wspaniałym kraju, jak nie masz adwokata za miliony monet, to mogą Ci narobić kupę na wycieraczkę i się z tego śmiać w twarz bez konsekwencji... Właśnie zostałem poinformowany, że jednak nie mogę prowadzić po odbytej karze, bo uwaga, sąd nie wyslał od lutego wyroku nakazowego do wydziału komunikacji (?!), a policja nie dosłała do sądu dokumentu który stwierdzał zatrzymanie mi prawa jazdy i mój okres kiedy nie mogę prowadzić zaczyna się od prawomocnego wyroku, czyli od początku marca ¯_(ツ)_/¯. Każdy umywa rece, sąd i policja przerzucają się winą.
Pośrodku tego wszystkiego ja, czyli zwykły obywatel. Uczciwy, dymany na wszystkie strony... ( ͡° ʖ̯ ͡°)
#policja #sad #panstwozdykty #gorzkiezale #prawojazdy #prawo
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@kastrator2 moja wina, to efekt sylwestra i delikatnych poprawin w nowy rok. Byłem pewny, że kolejnego dnia będę już w pełni sił (zresztą, czułem się naprawdę dobrze), natomiast latka lecą i chyba metabolizm już wolniejszy ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
@FiglarzFelek: Tak jak "razic" pradem tych co prowadza nawaleni tak w tym wypadku raczej jestem po Twojej stronie.

A tak szczerze to gdzie problem? masz wyrok sadowy? Z dnia X mowiacego ze nie mozesz prowadzic do dnia Y? Wiec po dniu Y mialbym to w dupie.

Pod jednym warunkiem - ze w dniu Y dostajesz prawko spowrotem a nie ze musisz znowu zdawac.
  • Odpowiedz
a policja nie dosłała do sądu dokumentu który stwierdzał zatrzymanie mi prawa jazdy


@FiglarzFelek: a po co policja ma to dostawać i do czego to policji potrzebne? to nie policja decyduje o zatrzymaniu, cofnięciu czy przywróceniu uprawnień tylko organ który wydaje takie uprawnienia i policja na nic tutaj nie ma wpływu. Rola policji to skończyła się na wysłaniu wniosku do Sądu
  • Odpowiedz
  • 0
@Kakoq nie znasz kontekstu. Nie jechałem po pijaku, tylko następnego dnia, dosłownie nic nie czując. Zero litości dla pijusów za kierownicą popieram w pełni, dlatego myślę że moja kara jest adekwatna do czynu
  • Odpowiedz
no właśnie niestety tak to nie działa. Chociaż na słynny "chłopski rozum" - powinno


@FiglarzFelek: Ale dalczego nie dziala?

Zatrzymie Cie policja - nie masz PJ bo Ci jeszcze nie odddali. Bo sie z------i. Wiec nie przyjmujesz mandatu tylko sprawa w sadzie. I pokazujesz wyrok sadowy ktory mowi ze nie mozesz jezdzic od X do Y. A jest Y+10
  • Odpowiedz
  • 0
@gorzki99 w ogóle to fizycznie prawko mam, tzn. plastik. Zablokowane mam tylko w mObywatelu i cepik. Starosta nie wyda decyzji o odblokowaniu, bo sąd i policja się między sobą nie mogą dogadać ¯_(ツ)_/¯ farsa. Jak wsiądę i mnie zatrzymają, to w razie czego powołam się na Mirka z.wykopu. Mogę? ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Jak wsiądę i mnie zatrzymają, to w razie czego powołam się na Mirka z.wykopu. Mogę? ( ͡~ ͜ʖ ͡°)


@FiglarzFelek: Nie polecam :PPP

Ale nieprzyjecie mandatu i skierowanie sprawy da sadu powinno rozwiazac problem POWINNO. Ale w tym panstwie z gowna i kartonu to nigdy nic nie wiadomo :P

Na logike - jak minal zakaz sadowy to mozesz jezdzic.
  • Odpowiedz