Wpis z mikrobloga

Jadę sobie autobusem do kołchozu na druga zmianę. W autobusie była dziewczyna która się gapiła na mnie. Myśle sobie ze skądś ją znam ale nie mogłem sobie przypomnieć skąd. Teraz po paru godzinach uświadomiłem sobie ze była masażystka nuru u której byłem kilka razy. Nie było keksu, ale koń był walony przez nią dla chuopa. #przegryw #divyzwykopem
  • 7
  • Odpowiedz