Wpis z mikrobloga

@WielkiNos: wczoraj idąc mijałam kobietę z psem bez smyczy. I się zatrzymałam a ona się mnie pyta czy się boję a ja na to, że tak bo pies jest bez smyczy to zaczęła się śmiać bo jej pies nie gryzie. Rzeczywiście bardzo śmieszne.
  • Odpowiedz
  • 33
wczoraj idąc mijałam kobietę z psem bez smyczy. I się zatrzymałam a ona się mnie pyta czy się boję a ja na to, że tak bo pies jest bez smyczy to zaczęła się śmiać bo jej pies nie gryzie. Rzeczywiście bardzo śmieszne.


@BozenaMal według psiarzy psy wyczuwają strach. Jest to dla nich jedno z usprawiedliwień i wytłumaczeń, że pies cię ugryzł. Psiarze mają taką samą logikę jak ludzie usprawiedliwiający gwałt zbyt
  • Odpowiedz
Dobrze że ja na wsi się wychował, nie raz było że uciekłem przed psami sąsiada na rowerze, aż się #!$%@?łem i mając 13 lat kupiłem sobie wiatrówkę na CO2. Więcej już mnie nie goniły
  • Odpowiedz
@BozenaMal: notorycznie w takich sytuacjach mówię "ostatni który mnie ugryzł też ponoć tylko chciał się bawić - skończyło się uśpieniem psa i konkretną karą dla właściciela" i szybko im się śpiewka zmienia.
Oczywiście powyższa historia nie jest moją, a znajomego, ale to nie o to przecież chodzi ^^
  • Odpowiedz
Kiedyś plagą było że srają po trawnikach a teraz że puszczają szczury bez smyczy


@Czerwone_Stringi: może nie było pampersów, ale nie srały po trawnikach, za to faktycznie często gówniaki latają bez smyczy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@WielkiNos @Czerwone_Stringi @Hrjk @BozenaMal @mvmxks @SStoumer @sierramikebravo @SupreminTHC @Kremufka2137 @bigos555 @Xuzoun
A czy jest jakiś przepis albo sposób żeby uciszyć ujadającego psa sąsiada ale na jego prywatnym ogródku? On sobie wyjeżdża na weekendy a pies zostaje. Już dwa razy byłem z baseballem, dobrze że go nie było bo mi ślina ciekła z pyska bardziej niż temu psu. Da się mnie jakoś
  • Odpowiedz