Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Nie rozumiem ludzi, którzy w młodym wieku 18-24 lata decydują się na dziecko. Z osób, które znam i które w tym wieku zdecydowały się na dziecko to:

- większość tych osób pochodzi z patologii
- wpadki
- mieszkają z rodzicami

Już pomijam to, że ci ludzie nie korzystają z życia. Ci ludzie pochodzą z rodzin, gdzie w większości rodzicie nigdzie ich nie zabierali, mieli po x dzieci i ledwo ich wychowywali. Takie osoby same to mówią, tymczasem w młodym wieku robią to samo i skazują dzieciaka na to samo xD

Większość tych ludzi nigdy nie była za granicą, nic nie zwiedzają, nic nie widzieli, tylko od młodego wieku już wchodzą w macierzyństwo i zakładają na siebie kajdany w postaci bycia rodzicami.

Mało mnie obchodzi co kto robi ze swoim życiem, ale decydowanie się na dziecko w przypadku braku stałej i dobrej pracy, braku własnego domu/mieszkania (wynajem się nie liczy) jest istną patologią i brakiem zdrowego rozumu.

Sam mam 27 lat, różowa 23 i zgodnie uznaliśmy, że o dziecko będziemy się starać za jakieś 2-4 lata. Priorytetem jest własne mieszkanie i zdobycie stałej pracy u różowej. Ja już jestem ustatkowany, ale różowa chce to samo. Zwiedzamy sobie aktualnie Polskę i świat. Korzystamy z życia, bo wiemy, że przy dziecku przez pierwsze 3-4 lata nigdzie dalej nie pojedziemy, a dodatkowo dojdzie nam mnóstwo obowiązków związanych z dzieckiem. Wiem co mówie, bo moja siostra sama przez to przechodziła z mężem.

#rozowepaski #logikarozowychpaskow #zwiazki #dzieci #rodzina #bekazpodludzi



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 119
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Śmieszne michałki. W ogromnym skrócie, decydowanie się na dziecko tudzież posiadanie takowego w wieku 18-24 lat to dla ciebie patologia, ale życie bumelanta nastolatka z hasłem przewodnim i romantyczną wizją o ''korzystaniu z życia'' będące memem w wieku 27 lat już jest spoko XD Twoja wypowiedz wygląda jak przemyślenia jakiegoś banana odklejonego od rzeczywistości.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: ale bzdety, szczerze to normalnej rodzinie dziecko w niczym nie przeszkadza i praktycznie nie ogranicza. Po za tym wczesne macierzyństwo ma parę zalet, po pierwsze ty jesteś młodszy masz więcej chęci i sił i cierpliwości dla dziecka, lepszy kontakt z dojrzewającym dzieckiem bo nie jesteś już jeszcze zdziadziały, po drugie im szybciej odchowasz dzieci tym szybciej będziesz miał spokój w późniejszym wieku i zamiast poświęcać czas dzieciom możesz wtedy
  • Odpowiedz
@mirko_anonim bardzo często dzieci powtarzają schematy życia po rodzicach. Jest to dość powszechne zjawisko. Jesli ktoś nie interesował się psychologią czy nie był na jakimś leczeniu zaburzeń osobowości to jest duuuza szansa że powtórzy schemat życia rodziców. Czyli jak ojciec nic nie robi w domu, a matka zajmuje się wszystkim to potem syn/córka albo znajdzie partnera/partnerke co nic nie będzie robić albo samemu przyjmie postawę olewcza do obowiązków. Jak ludzie w
  • Odpowiedz
Już pomijam to, że ci ludzie nie korzystają z życia.


@mirko_anonim: Nie przyszło ci może do głowy, że to właśnie dla niektórych ludzi może być sposób na korzystanie z życia? Mam wrażenie, że niektórym ludziom instagram oraz podobne social media przysłoniły wizję realnego życia.
  • Odpowiedz
Większość tych ludzi nigdy nie była za granicą, nic nie zwiedzają, nic nie widzieli, tylko od młodego wieku już wchodzą w macierzyństwo i zakładają na siebie kajdany w postaci bycia rodzicami.


@mirko_anonim: niektórzy nie chcą za granicę. Wystarczy że byli 30 lat temu w czechoslowacji ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
  • 26
@mirko_anonim a ja mając 36 zazdroszczę rówieśnikom którzy mieli dzieci prędzej. Ja siedzę w pieluchach a oni mają samodzielne dzieci które za parę lat już będą samowystarczalne
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: też tak kiedyś myślałem ale teraz patrzę na moją siostrę 2 dzieci zanim skończyła 24 lata, gdy dobiegnie 40-stki (gdzie jeszcze sporo życia przed nią) dzieciaki będą już prawie pełnoletnie a ona wystarczająco młoda by mieć energię na rzeczy z których musiała zrezygnować przez macierzyństwo.
  • Odpowiedz
Nie rozumiem ludzi, którzy w młodym wieku 18-24 lata decydują się na dziecko.


@mirko_anonim: Raczej nikt świadomie w wieku 18 lat na dziecko się nie decyduje. Skąd wziąłeś te dane?

Ja się zdecydowałem w wieku 28 lat na pierwsze i powiem szczerze, że gdyby moja sytuacja życiowa na to pozwalała, wolałbym wcześniej.
  • Odpowiedz
Większość tych ludzi nigdy nie była za granicą, nic nie zwiedzają, nic nie widzieli, tylko od młodego wieku już wchodzą w macierzyństwo i zakładają na siebie kajdany w postaci bycia rodzicami.


@mirko_anonim: może ludzie którzy mają dziecko w młodszym wieku nie są oskarkami tylko już bardziej dorosłymi mentalnie ludźmi i mają inne priorytety w życiu niż zjedzenie gówno pizzy i #!$%@? się gówno winem w Rzymie?
  • Odpowiedz
- brak oszczędności i wyższych zarobków


@DrGreen_2: Tutaj jest jeden podstawowy błąd logiczny, piszesz ogólnie o braku pieniędzy. Natomiast takie wycieczki często też generalnie do tanich nie należą, zwłaszcza jeśli ktoś do Stanów Zjednoczonych na przykład lata lub nawet gdzieś bliżej Włochy, Grecja, Hiszpania ale kilka razy w roku. Więc jakby ci ludzie mają siano tylko je przepalają w taki sposób. To jest jak z tymi ludźmi trochę którzy mówią,
  • Odpowiedz