Wpis z mikrobloga

SQ - 252 / 272 i 280 kg niestety z lekka kontuzją czteroglowego mocno mnie strzeliło przy schodzeniu w dół wiec nawet nie próbowałem walczyć
BP - 150 / 160 / 165 i 170 kg bez niemalże leg drive i z totalnym missgroove
DL - z powodu urazu nie próbowałem

Ogromny niedosyt mimo rekordów w tej wadze. Ale nie ma co się tłumaczyć. Po wakacjach pracujemy dalej. Nigdy się nie poddam.

#mikrokoksy #mirkokoksy #silownia #fullborsukworkout
Kasahara - SQ - 252 / 272 i 280 kg niestety z lekka kontuzją czteroglowego mocno mnie...
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kasahara: Twoje wyciskanie jest bardzo imponujące 170kg z zepsutą nogą i jeszcze chyba wąski. Taki Ci bardziej pasuje niż szerszy?
  • Odpowiedz
  • 2
@Magq: to jedyny sposób wyciskania, w którym nie uszkadzam sobie barków/klatki, mam niestety skoliozę idiopatyczna (skrzywienie boczne + garb) i przez to jak szeroko łapię piersiowy za bardzo się rozciąga przez ten garb. Dodatkowo na takim wąskiem chwycie muszę tez odrywać głowę (co jest dozwolone) aby właśnie zdjąć napięcie z piesiowego

I tak dla większości ludzi to close grip. Łapię tak , że kciuki już mi dotykają cześci bez rodełka
  • Odpowiedz
@Kasahara: Podziwiam że mimo przeciwności losu dajesz radę. Łatwo się ćwiczy kiedy wszystko idzie jak należy, większość ludzi by odpadła przy takich problemach. Trzymam kciuki żeby to 200kg kiedyś wpadło
  • Odpowiedz
@Kasahara: ja p------e jaki ten świat niesprawiedliwy, czemu pan tak często łapie te kontuzje?

Ja to se ćwicze bez napalania się na rekordy ale też bez kontuzji, ale szczerze mówiąc podziwiam za wolę walki. Jakby mnie tak ciągle coś się zrywało to bym popierdzilił siłownie z frustracji chyba i sie przerzucił na sam rower bo tam ciężko o jakąkolwiek kontuzje. To musi być mega frustrujące że ciągle coś sie dzieje.
  • Odpowiedz
  • 4
@nad__czlowiek:

Wiesz co całe szczęście, że jedyną poważną kontuzją była ta dwójka i nie mam żadnej kontuzji, która no miała by stałe piętno. Wszystko inne to było 1-4 tygodni po prostu. Może właśnie głupio trenując te urazy by były poważniejsze. Możliwe, ze po prostu za późno zacząłem ćwiczyć przed 30stką i ciało może nie przyzwyczajone do wysiłków, ale za to mogę winić tylko siebie, ze w wieku 18-27 lat nie
  • Odpowiedz
@Kasahara: ludzmi na wykopie bym sie nie przejmowal kiedy na tym calym tagu jest gora kilka osob ktora ma pojecie co robi a topowe geny to ma chyba tylko Lewus i Pan Intruder
  • Odpowiedz