Wpis z mikrobloga

Mój dziadek miał drukarnię i uwielbiał celowo przekręcać imiona pracowników, a właściwie wymyślał każdemu "nowe" imię. Na przykład pracował tak Karol, a ja nawet nie wiedziałem, że naprawdę on ma na imię Konrad, ale dziadek uparcie tytułował go Karolem, że biedny Konrad w końcu się zaczął identyfikować z nowymi imieniem do tego stopnia, że gdy odbierał prywatne telefony, to przestawiał sie Karol xD

#pracbaza #oswiadczeniezdupy ##!$%@? #truestory
  • 77
  • Odpowiedz
Ja mam znajoma na ktora wszyscy mowia Mariola, mimo ze nie ma tak ani na pierwsze, ani na drugie, nawet na social mediach ma Mariola. Niezly mindfuck jak ktoś kiedyś do niej powiedział normalnie jej imieniem, to nie wiedziałem o kogo chodzi xD
  • Odpowiedz
@czlowiek_z_lisciem_na_glowie Ja miałem kumpla Edwarda.Kiedyś znajomi mówią podjedziemy po Edwarda,wy skoczyłem z samochodu i mówię to ja po niego pójdę.Zapukałem do drzwi otworzyła matka.Dzień dobry,jest może Edward?Matka mówi,że chyba pomylił pan mieszkania.Wrociłem do kumpli i mówię,że on tu chyba nie mieszka.Znałem go kilka lat,ale pierwszy raz byłem po niego w domu.Okazało się,że Edward tak naprawdę ma na imię Andrzej,a Edward to jego ksywka.Przez lata żyłem w nieświadomości.
  • Odpowiedz
@LuckyLuke_2776: z ojcem to już hardkor, ja się dowiedziałem, jak babcia ma na imię dopiero wtedy, gdy adresowałem do niej pocztówkę ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zdaje mi się, że czytałem gdzieś, że to wynika z tego, że ksiądz wybierał imię chrzcielne. Chciałeś Sławomir, ale lepszy jest święty Stanisław i tak dziecko było chrzczone.
(Tylko ta teoria nie zawsze pasuje)
  • Odpowiedz
pójdę krok dalej, ja dopiero mając ~15 lat dowiedziałem się że mój ojciec nie ma na imie Sławomir tylko Stanisław xD. hoy wie czemu wszyscy mówią do niego "Sławek" nikt nie zna już historii ¯\(ツ)/¯ Może robił u Twojego dziadka.


@LuckyLuke_2776: U mnie ciocia "Marta" w papierach ma "Beata" ale akurat historia jest prosta i typowa dla tamtych czasów, bo po prostu dziadek po pijaku w akcie urodzenia wpisał złe
  • Odpowiedz
@czlowiek_z_lisciem_na_glowie Mój ojciec miał na imię Ryszard, ale do 12 roku życia o tym nie wiedziałem, bo wszyscy mówili na niego Zbyszek. Podobno miało być w papierach Zbyszek, ale #!$%@? dziadek gdy go rejestrował w urzędzie to zapomniał jak miał go nazwać i rzucił pierwsze lepsze co mu wpadło do głowy
  • Odpowiedz
@czlowiek_z_lisciem_na_glowie Mój dziadek miał na imię Wacław, a mówili na niego Jacek. Jak go chowaliśmy, to dużo osób było zdezorientowanych, bo na nagrobku ma oryginalne imię, a nikt oprócz nas pod takim imieniem go nie znał xD
Tak samo moja przyjaciółka ma na imię Marlena, a każdy mówi na nią Jola xDD
  • Odpowiedz