Wpis z mikrobloga

Kto wczoraj otworzył maskę w aucie przez dziwne stuki z okolicy silnika? Ja
Kto odkrył, że na jego silniku zasnął jakiś kot? Ja
Kto patrzył jak kot #!$%@? od jednego auta prosto pod drugie? Ja
Kto jak debil próbował przekupić kota parówką aby wyszedł spod tamtego auta? Ja
Kto pojechał na zakupy i wracając odkrył, że kot zdążył się zaklinować pod drugim autem? Ja
Kto próbował wyciągnąć kota wciśniętego w zawieszenie przez 1,5 godziny? Ja
Kto zadzwonił po straż miejską bo kot utknął pod autem? Ja
Kto wyszedł gdy zobaczył debila oraz dwie strażniczki miejskie? Somsiad od tego auta
Kto następnie próbował wyciągnac kota? Straż miejska
Kto zaproponował podniesienie auta lewarkiem aby kot miał więcej miejsca? Ja
Kto finalnie uratował kota? NIKT - #!$%@? SAM WYSZEDŁ JAK MU SIĘ ZNUDZIŁO GDY JA PRZYGOTOWYWAŁEM LEWAREK
Kto wyszedł na debila? Ja

Dwie godziny zmarnowałem dla kota który tylko udawał, że utknął

#kot #zalesie #historiazdupy #takbylo #pokazkota

Zdjęcie tej kanalii:
SzubiDubiDu - Kto wczoraj otworzył maskę w aucie przez dziwne stuki z okolicy silnika...

źródło: dupek1

Pobierz
  • 78
  • Odpowiedz
@SzubiDubiDu: Okazuje się, że życie kota mechanika łatwe nie jest, zawsze jak bierze się za robotę przychodzą jacyś ludzie w niebieskich strojach z pałkami i dziwny typ z lewarkiem
  • Odpowiedz
@SzubiDubiDu: szacunek, że nie odpuściłeś ale gołym okiem widać, że kot nie jest zaklinowany. Przecież te yebańce każda dziurą się przecisną.
Trzeba było po prostu odpalić auto albo go przestraszyć.

PS
Przypomniała mi się historia znajomego mechanika gdzie babka przyjechała bo jej śmierdzi w aucie. Otwierają maskę a tam wszędzie resztki kota wkręconego w pasek klinowy
  • Odpowiedz
  • 3
@ATAT-2: wiesz, że ja go próbowałem stamtąd naprzemian wypchnąc lub wyciągnąć a ten nawet nie drgnął? Ciężko odpalić nieswoje auto. A na walenie w rurę tłumika nawet nie reagował
  • Odpowiedz