Wpis z mikrobloga

Chciałbym móc wskrzesić Marka Aureliusza,
By zobaczyć jak rusza o 6 rano do roboty,
W fabryce smrodu by nie zdechnąć z głodu.
Patrzeć jak słucha, po powrocie niewzruszony,
Narzekania żony, że jej matka miała co do niego rację.
I dostaje na kolację zimne schabowe, ale zachowuje zimną głowę.
Albo jak jedzie na wakacje, do szwagra pomóc przy remoncie,
I spokojnie słucha, że go robiło miękkie prącie.
I jak podnosząc tam wiadro gruzu wypada mu dysk.
Jak Cię spotkam w zaświatach Marku, to za te rady dam Ci w pysk.
#dziendobry #poezja #tworczoscwlasna
  • 24
  • Odpowiedz
  • 144
fakt faktem Marek Aureliusz to był taki banan, obecnie by się urodził na Wilanowie albo nawet w Konstancinie. Łatwo w takich warunkach rozważać o życiu ( ͡° ͜ʖ ͡°)


@loczyn: Niby tak, ale nie do końca ( ͡º ͜ʖ͡º)

Oczywiście, był cesarzem najpotężniejszego kraju w ówczesnym świecie, miał więc lepsze warunki do życia niż 99,999% współczesnych mu ludzi. Ale to właśnie
  • Odpowiedz
@Majku_ i jeszcze trafiło mu się za rządów parę klęsk żywiołowych, epidemie i naparzanie się z Markomanami i paroma innymi plemionami, a nienajgorzej szło mu radzenie sobie z tym, szczególnie na tle wielu innych cesarzy (włącznie z synkiem xd)
  • Odpowiedz
@kowboj268170: Narkomani od zawsze sprawiali problemy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Ale tak, Aureliusz bynajmniej nie miał łatwo. Borykał się z wieloma problemami (jak każdy władca właściwie), które jednak ogarniał, jak widać, całkiem umiejętnie (a niektóre bardzo umiejętnie). Tylko ten nieszczęsny Kommodus, skaza na wizerunku, zakała rodziny. Casus Super Niani i jej syna ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@LifeReboot właściwie to "zdechł z
  • Odpowiedz
  • 7
@SlodzeGorzkieZale wyobraźcie sobie, że gość miał władze, pieniądze, mógł spełniać wszystkie swoje rządze, pragnienia, fantazje, a jednak nie poszedł tą drogą. Przecież mało który z Was oparłby się pokusie bezkarności w swoich czynach i kobiet na zawołanie
  • Odpowiedz
Ale to właśnie Aureliusza historia zapamiętała jako wielkiego człowieka, zupełnie inaczej, niż jego syna, Kommodusa.

Teoretycznie obaj mieli w ręku te same karty, a zrobili z nich całkiem odmienny użytek.


@Majku_:

No właśnie, jeszcze na dodatek wychował syna na
Gloszsali - >Ale to właśnie Aureliusza historia zapamiętała jako wielkiego człowieka,...
  • Odpowiedz
@Glos_z_sali: no właśnie o synu napisałem wyżej. Nie udał mu się, gamoń jeden ¯\(ツ)/¯

Ale dzięki za film i za kanał! Wygląda to bardzo fajnie, chociaż maniera głosu lektora jest nieco drażniąca, ale pewnie można się przyzwyczaić. Zasubskrybuję sobie, bo patrząc po tytułach, to zapowiada się ciekawie :)
  • Odpowiedz
Tak się składa, że siedzę mocno w temacie stoicyzmu od wielu lat i chciałbym napisać tylko żebyście nie utożsamiali Marka tak bardzo z tym nurtem filozoficznym. Książka Marka pisana była dla niego samego, to są luźne przemyślenia, które nigdy nie miały być wydawane. Błędem jest zaczynanie przygody stoickiej od tej książki co potwierdziłaby każda osoba, która siedzi głębiej w tym temacie. Jeszcze gorsze, budowanie całego postrzegania tej filozofii tylko na podstawie tej
  • Odpowiedz