@erebeuzet: bardzo często się denerwuję i to szybko, nie przechodzi to w agresję ale czy to może być powodem do nadciśnienia? Miałeś podobnie lub znasz kogoś kto miał?
@apoloniusztimer jak masz siedzący tryb życia to zacznij ćwiczyć cokolwiek, joga jest spoko bo działa na ciało i umysł jednocześnie, do tego medytacja i ćwiczenia oddechowe
@apoloniusztimer: W moim przypadku: Bóle, kłucie w klacie i kołatanie serca od czasu do czasu - fizyczne dolegliwości spowodowane stanem psychicznym - nerwica. Zalecenia to psychoterapia i zmiana stylu życia na mniej stresujący.
@apoloniusztimer mam podobne objawy do Twoich, ale ja mam 150/125 i tętno rzędu 55 max w ciągu dnia.Jak śpię mam 35-45 max. Wyszły problemy z tarczycą, ale mam też multum innych chorób. Serce zdrowe, ale dziwne to bo sam mam 105 kg i 207cm wzrostu.
@apoloniusztimer: Nie szkoda ci kilku lat życia bo nie chcesz brać jednej tabletki? Dodatkowo beta blokery pomogą też w lękach i nerwicy (ps. najlepszy jest nebivolol).
A masz rzeczywiście tą depresję? SSRI to nie zabawka i w przeciwieństwie do leków na nadciśnienie schodzenie z tych leków jest na tyle trudne że można się skazać na branie ich do końca życia (nie żeby SSRI nie miało też swoich benefitów, bo ma i to fajne)
@Pan_Szeryf: U psychologa nie byłem ale kilku lekarzy mi powiedziało, że wszystko co mi się dzieje jest przez podłoże nerwicowe/depresyjne, że szukam problemu na siłę, że coś mi jest a tak na prawdę nic mi nie jest, jestem zdrowy tylko mam to w głowie, wszystkie badania to potwierdzały, bo wychodziły dobrze. Wiem, że SSRI to nie zabawka i mam świadomość na czym to polega. Co jeszcze mógłbym powiedzieć odnośnie moich
@meltdown: Jest to taka pół-prawda bo depresja niekoniecznie wynika z niedoboru serotoniny. Tak samo nadciśnienie niekoniecznie wynika z nadmiaru angiotensyny ale nikt nie powie że ARB i inhibitory ACE nie leczą nadciśnienia.
SSRI mają swoje wady: problemy z libido, zwiększenie wagi (przyczyna pośrednia bo po prostu odczuwasz większą radość
@Pan_Szeryf poczytane, playliste też na pewno obczaję, dzięki za podlinkowanie. Skoro kardiolog mi przepisał BETO ZK 25 raczej powinienem go jeszcze brać i przede wszystkim ruszyć dupę z krzesła, zmienić nawyki żywieniowe - może się uda wszystko ogarnąć i w jakimś niedalekim odstępie czasu odstawić na stałe. Z SSRI się powstrzymam, postaram się zrobić tak jak wymieniłem wyżej.
@apoloniusztimer: Jak masz skłonność do nerwicy, depresji etc. to możesz po prostu przed pomiarem wzbudzać tak negatywny stan emocjonalny u siebie, że ciśnienie Ci rośnie, załatw sobie coś, co mierzy Ci ciśnienie 24/7 i wtedy zobacz po jakimś czasie, jakie masz ciśnienie zazwyczaj. Druga sprawa, że te przyrządy do mierzenia ciśnienia mogą świrować, raz za pierwszym razem jak zmierzyłem miałem coś w stylu 145/91, a za drugim, trzecim, czwartym razem
@Djuk94: szczerze może i masz racje, na pewno w domu spokojnie mierzę ciśnienie. Wczoraj byłem u lekarza bo mam chore zatoki i uciąłem sobie z nim pogawędkę o mojej sytuacji, przy okazji zmierzył mi ciśnienie i miałem 151 na 94 ale byłem lekko zestresowany, w domu dzisiaj rano natomiast 138/80, nadal bez BETO ZK (leku na nadciśnienie). Powiedział żebym powoli wdrażał sobie bieganie, rower, spacery po prostu każda aktywność fizyczna,
O ile nadciśnienie dałoby się wyleczyć zmianą trybu życia i suplementami to tachykardia nie jest już tak "łatwa" w leczeniu.
https://examine.com/deep-dives/the-best-non-drug-ways-to-lower-blood-pressure/
Nie jest też tak że będzie je musiał brać do końca życia, (beta bloker to nie sterydy) poprawisz ciśnienie to stopniowo będziesz mógł
źródło: FCUAvZIoBEBARxSPqLMvBOE1iY3Sfkw5j1uL1aut (1)
PobierzA masz rzeczywiście tą depresję? SSRI to nie zabawka i w przeciwieństwie do leków na nadciśnienie schodzenie z tych leków jest na tyle trudne że można się skazać na branie ich do końca życia (nie żeby SSRI nie miało też swoich benefitów, bo ma i to fajne)
Jest to taka pół-prawda bo depresja niekoniecznie wynika z niedoboru serotoniny.
Tak samo nadciśnienie niekoniecznie wynika z nadmiaru angiotensyny ale nikt nie powie że ARB i inhibitory ACE nie leczą nadciśnienia.
SSRI mają swoje wady: problemy z libido, zwiększenie wagi (przyczyna pośrednia bo po prostu odczuwasz większą radość
Skoro kardiolog mi przepisał BETO ZK 25 raczej powinienem go jeszcze brać i przede wszystkim ruszyć dupę z krzesła, zmienić nawyki żywieniowe - może się uda wszystko ogarnąć i w jakimś niedalekim odstępie czasu odstawić na stałe. Z SSRI się powstrzymam, postaram się zrobić tak jak wymieniłem wyżej.