Wpis z mikrobloga

za mnich czasów pokój ze wszystkim to było 500-800 zł


@KapitanONeil: Za moich 1000 PLN, już wtedy doszło do śmiesznej sytuacji że miałem taniej subsydiowaną kawalerkę w państwowym akademiku (zwykły blok należący do uniwersytetu) w Skandynawii niż za pokój na wolnym rynku Rzeczypospolitej landlordzkiej ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@KapitanONeil: Historia moich wynajmów:
2019 - mały pokój za 1k w centrum Wro
2021 - 1100zł duży pokój Sępolno
2022 - 1200zł duży pokój Sępolno
2022-04.2023 - 1300zł duży pokój Sępolno
Więc jestem w stanie uwierzyć w Twoje ceny.
Dla kontrastu, jeszcze wcześniej w 2016 miałem pokój za 500, a potem 560 w Zielonej Górze przy uczelni.
  • Odpowiedz
@RyszardTyDraniu kiedyś potrzebowałem miesiąc sierpień spędzić w Wawie (staż) i zadzwoniłem na początku lipca. Stara baba po drugiej stronie telefonu zaczęła mieć pretensje "czemu tylko miesiąc", "że jej się nie opłaca" a jak usłyszała że tylko sierpień to kazała sobie płacić za puste mieszkanie od zaraz. Kazałem jej #!$%@?ć w takim razie, za 10 minut się zreflektowała i wydzwaniała w kółko więc zablokowałem numer.
  • Odpowiedz
@wafel93 oczywiście że ma rację, ale to jest wykop... pan landlord i inne bzdety.
Facet daje ogłoszenie teraz więc pewnie lokal dostępny od lipca i na bank taka informacja jest w ogłoszeniu, bo po co traciłby czas na rozmowy ze wszystkimi. A ludzie się zgłaszają że chcą od października i by przez te 3 miesiące im za darmo trzymał lokal xD
  • Odpowiedz
ja płaciłem 325zł za miejsce w pokoju w akademiku polibudy lubelskiej, mały pokój, oprócz mnie 2 chłopów, 3 prycze, 2 biurka i na nic więcej nie było miejsca... Tragiczne warunki do życia. Poza tym był limit 3gb/dzień na cały pokój, czyli na łeb przypadało 1gb... Na innych uczelniach były zupełnie inne warunki.
@RyszardTyDraniu: @KapitanONeil @sierramikebravo
  • Odpowiedz
A nie mogą wam rodzice kupić mieszkania? Ja to nie rozumiem problemu z drogim najmem. Musiałem tylko 450 czynszu za kawalerkę płacić ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
to chyba zawsze akademiki były tańsze od prywaciarza. O to w nich chodzi że państwo dopłaca studentom żeby mogli gdzies żyć w okresie studiow


@stan-tookie-1: No tak, ale w Polsce landlordzi pierwsi się drą przeciwko jakimkolwiek pomysłom państwowego budownictwa, najmu komunalnego/socjalnego bo wiedzą że ludzie mieliby tańszą alternatywę zamiast ich pijawkowej kawalerki inwestycyjnej. Powstają nawet takie potworki jak prywatne akademiki, które funkcjonują jako najem krótkoterminowy żeby obejść ustawę o zagospodarowaniu
  • Odpowiedz