Wpis z mikrobloga

Nigdy na szczęścienie mieszkałem na południu Londynu. Na północy znam jedną taką paskudną dzielnie co łajz jest od groma. Bezdomne brudasy, ćpuny etc. Zwie się Harlesden. Radzę się nie zapuszczać tam nocą. #uk #londyn
  • 6
  • Odpowiedz
@Wykopciuszek86: mieszkałem na południu, np na Brixton i było fantastycznie, bywałem często na Peckham też było fajnie! Świetne miejsca dla młodych ludzi, jak generalnie Londyn. Uciekłem z Londynu jak pojawiło się dziecko w moim życiu
  • Odpowiedz