Mirasy z #motoryzacja #samochody potrzebuję porady. Auto dla różowej potrzebuję i szukam porady w czym szukać; niby znam rynek i coś tam wiem, ale segmenty A/B to jednak nie moja bajka.
Szukam w takich kryteriach: - benzyna lub benzyna z gazem, względnie dopuszczam pojedyncze silniki diesla (1.3 CDTI/Multijet 1.4 TDCI.. i chyba niewiele wiecej) - silnik maksymalnie prosty, pojemność między 1.0 a 1.6, mocowo to i 60KM by było znośne, ale okolice 80-100 byłoby fajnie, - tylko manualna skrzynia, - żeby nie gniło, albo chociaż nie patologicznie, - z wyposażenia obowiązkowo ABS, klima i elektryka lusterek, każda dodatkowa opcja mile widziana.
To auto zrobi maksymalnie 9k km w roku, 90% trasa drogami krajowymi i wojewódzkimi, 10% miasto. Autostradę jak zobaczy raz w roku to będzie cud.
Budżet.. no właśnie. Ja najchętniej wydałbym 3-4k, ale taki budżet był realny może 3 lata temu. Dlatego szukam możliwie najtańszej opcji - 6k? 8k? 10k?
Na ten moment rozważam: - Grande Punto 1.4 77KM (to faworyt mojej różowej) - Corsa C (lub D, ale będzie ciezko) 1.0 lub 1.2 - Honda Jazz 1.4 83KM
Ktoś może coś powiedzieć o powyższych? Albo zaproponować coś innego?
@tpvddd miałem hondę jazz z 2002 i ceny niektórych części są wysokie jak diabli sam samochód jest wspaniały i super pakowny tylko rzeczy typu chyba pompa ABS to mi mechanik składał z 2 niesprawnych jedną super samochód ale nie polecam
@tpvddd: Fiesta mk7 (od 2008r.) Silnik 1.25 82KM.Ciągle dobrze wygląda,silnik pancerny,tanie części.Nie rdzewieje (tak,wiem,że to Ford,ale serio nie rdzewieje).
@tpvddd: jako złomiarz powiem ci, że honda jazz ma drogie tylne belki. Ile by człowiek nie miał tak po 1000 zł za sztukę sprzedam. Poza tym japończyk, gnije, ale silniki i skrzynie dobre mają. Corsa C, dobrze się sprzedają wszystkie silniki (poza 1.7), muszą być awaryjne, poza tym strasznie gniją, nawet gorzej niż honda jazz. Grandę Punto, na razie rzadkość na złomie, jeździ się tym jak fiatem Uno, zero komfortu,
@sberatel Przecież Lanosy gniją jak poyebane, też z autopsji @tpvddd Grande Punto będzie spoko, ale ja dorzucę coś innego - Hyundai Getz. Mieliśmy od nowości przez 12 lat z benzyną 1.1 66, auto naprawdę typu "wsiadasz i jedziesz", zero awarii (poza zjaranym alternatorem). Pakowność też całkiem niezła. Wady? Gniją nadkola.
@tpvddd: 9k w rok to nie jest tak mało. Jeśli szukasz auta na kilka lat to zwiększyłbym budżet. Co nie gnije to jedynie francuzy. Fiat- trzeba sprawdzić progi bo pewnie będą przegnite. Może corolla 1.4benz lub peugeot 207
Auto dla różowej potrzebuję i szukam porady w czym szukać; niby znam rynek i coś tam wiem, ale segmenty A/B to jednak nie moja bajka.
Szukam w takich kryteriach:
- benzyna lub benzyna z gazem, względnie dopuszczam pojedyncze silniki diesla (1.3 CDTI/Multijet 1.4 TDCI.. i chyba niewiele wiecej)
- silnik maksymalnie prosty, pojemność między 1.0 a 1.6, mocowo to i 60KM by było znośne, ale okolice 80-100 byłoby fajnie,
- tylko manualna skrzynia,
- żeby nie gniło, albo chociaż nie patologicznie,
- z wyposażenia obowiązkowo ABS, klima i elektryka lusterek, każda dodatkowa opcja mile widziana.
To auto zrobi maksymalnie 9k km w roku, 90% trasa drogami krajowymi i wojewódzkimi, 10% miasto. Autostradę jak zobaczy raz w roku to będzie cud.
Budżet.. no właśnie. Ja najchętniej wydałbym 3-4k, ale taki budżet był realny może 3 lata temu. Dlatego szukam możliwie najtańszej opcji - 6k? 8k? 10k?
Na ten moment rozważam:
- Grande Punto 1.4 77KM (to faworyt mojej różowej)
- Corsa C (lub D, ale będzie ciezko) 1.0 lub 1.2
- Honda Jazz 1.4 83KM
Ktoś może coś powiedzieć o powyższych? Albo zaproponować coś innego?
Dzięki z góry!
sam samochód jest wspaniały i super pakowny tylko rzeczy typu chyba pompa ABS to mi mechanik składał z 2 niesprawnych jedną
super samochód ale nie polecam