Wpis z mikrobloga

Dojrzewałem w depresji, przegrywie i uzależnieniu, nie znam innego życia bez tych rzeczy. Może jak byłem mały to byłem zadowolony z życia ale co z tego jak nie pamiętam tych chwil, odkąd rozwinęła mi się w mózgu funkcja zapamiętywania rzeczy i dochodzenia do wniosków, już byłem w depresji xD
Ciekawe czy uda się kiedyś to wyleczyć i będę mógł nazwać się zdrowym człowiekiem, ciekawe jak to jest
#przegryw
  • 12
  • Odpowiedz
@lukiseven: Wątpie że z tego da się całkowicie wyjść, to tak jak z uzależnieniem od mefedronu. Możesz z niego wyjść ale zostaniesz naznaczony na cały życie i od tego momentu cały czas będziesz musiał się pilnować nawet naście lat po zerwaniu z nałogiem bo wystarczy tylko raz żeby zatoczyć spirale #!$%@?
  • Odpowiedz
  • 4
@HuopWsiowy rel ja też xD rozumiem, że życie to nie bajka i że nigdy nie będzie jak w bajce, rzeczywista codzienność jest dość nudna i zdaje sobie z tego sprawę ale ja nawet nie mam siły iść się kąpać wieczorem a co dopiero robić coś pożytecznego w życiu
  • Odpowiedz
@lukiseven: No wiadomka, ja też nie spodziewam się fajerwerków, ale no psychicznie to ja jestem #!$%@? jak koń już. Mi się nie chce, działam już na automacie, myślenie mam często wyłączone, słuchać nie potrafię, myślami uciekam kiedy tylko mogę od rzeczywistości. Kompletnie nieobecny człowiek, w zasadzie już mi tak wszystko obojętne, że mógłbym zdychać. Starczy już tego życia dla mnie xD
  • Odpowiedz
@lukiseven: Właśnie nie wiem czy można to tylko do depresji skrócić. Depresja w trakcie dorastania ---> nieprawidłowe dojrzewanie, braki socjalne, braki w rozwoju psychologicznym itd. Nie wiem czy jest druga szansa, pewnych rzeczy jak sie nie nauczysz wtedy to możesz już nie mieć innej okazji.
  • Odpowiedz
@lukiseven: Ja sobie już odkąd pamiętam mówiłem codziennie idąc do podstawówki "co za gówniany dzień" i tak codziennie. Wtedy jeszcze wierzyłem że skoro teraz tak cierpię to los mi to wynagrodzi o za to będę miał zajebiste życie w przyszłości xd. Niestety nie sprawdziło się.
  • Odpowiedz