Wpis z mikrobloga

#!$%@? pamiętam jak kiedyś zagadałem do lasek że szkoły na basenie miejskim, przekonałem ich żeby się dosiadły do nas ( byłem z 4 kolegami) a potem w ogóle się nie odzywałem do nich Jak już się przysiadły i koledzy też się nie odzywali. #!$%@? w takim momentach uświadamiam sobie że charakter też się ważny bo w końcu te sito wyglądu/ wzrostu chyba przeszedłem a potem się #!$%@?ło. No i potem dały jakąś milą wymówkę i się ulotniły od nas.

#przegryw #blackpill
  • 3
  • Odpowiedz
  • 1
@oinczorniasty: nie jestem creepem, umie przeprowadzić interakcje, lubię początkowe etapy znajomości ale przychodzi moment że poprostu nie umiem już dłużej rozmawiać jakbym się wypalał. Tak samo z ludźmi z roku na początku fajnie było a teraz mało co z nimi gadam
  • Odpowiedz
@kamsher: czyli tu nie jest problem typu fobia, strach tylko zwykły brak wspólnych tematów. Do ogarnięcia, albo trochę musisz poznać shitu którym ludzie się teraz interesują, albo szukasz wspólnego "wroga" do obgadywania, może być to nawet słaba pogoda.

Skoro było Was tam tyle i nikt nie potrafił nakręcać tematu to i tak raczej by to nie wyszło. Mimo wszystko dobrze, że próbujesz ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz