Wpis z mikrobloga

@mexi: kolagen przecież buduje połowę ciała, organy wewnętrzne, skórę, stawy
Przy tej chorobie kontrolować by musiała wszyo, pewnie ryzyko tętniaka jest ogromne,
  • Odpowiedz
@wyslij_nudeski: wiem co czujesz mirabelko, ze dwa lata temu byłem w szpitalu w stanie agonalnym... właściwie to poczucie bardzo zmienia człowieka. Wiem że nie wierzysz w cuda a życie to nie bajka, ale mam nadzieję że wszystko będzie dobrze. Tulę najmocniej i najszczerzej jak potrafię.
  • Odpowiedz
  • 2
@Kreation tętniaki są najbardziej powszechne przy typie naczyniowym. Ja mam sporo malformacji typu naczyniaki, zespoły uciskowe, naczyniowa skaza krworoczna. No ogólnie trochę tak jakbyś ten kolagen kupił na Aliexpress ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
stres masakrycznie wpływa na zdrowie... Nie wiem czemu jest tak znormalizowany w naszym społeczeństwie


@wyslij_nudeski: Żeby ludzie chętniej z----------i w kołchozach i jeszcze czuli się bohaterami :)

Mnie też lekarz kiedyś zalecił duloksetynę, ale koniec końców nie zdecydowałem się. A na testy na ADHD chyba też się wybiorę, bo słuchając podcastów o ADHD mam wrażenie, że mówią o mnie :)
  • Odpowiedz
  • 1
@BombaskaEskadraLotnicza tak. Wiele z nich wynikało z przebodźcowania, impulsywności i braku dopaminy. Np. od dzieciaka codziennie musiałam mieć ok. 1,5 h drzemkę. Po włączeniu leczenia już jej nie potrzebuję. 5 razy się teraz zastanowię zanim coś powiem czy zrobię. Te zdrowe mechanizmy już były we mnie tylko kryły się pod nieleczonym ADHD
  • Odpowiedz
  • 0
@BombaskaEskadraLotnicza antydepresantami nie - później się okazało, że muszę je brać do końca życia. I generalnie tak, leki na ADHD rozwiązały masę problemów.

ABSOLUTNIE nie zachęcam aby się mną inspirować w tej kwestii. Każdy jest inny. Warto mieć jednak świadomość, że czasem nad naszymi chorobami jest 'Ultimate Boss'. Jeśli się go ujarzmi, objawy mogą ustąpić. Natomiast zdecydowanie polecam dobrego specjalistę.
  • Odpowiedz