Wpis z mikrobloga

@CzikaKiri: oficjalnie oświadczam ,że użytkownik CzikaKiri to konfident i niespełniony lateks. Dodatkowo porąbany jak kosnoludek. Przecwelenia nie stwierdzam ,przeciętnie na dzień dzisiejszy.
  • Odpowiedz
  • 1
@bellacavem: Prowokujesz wpisami POmawiającymi Mariolkę o nie wiadomo co! Bendem działał na tym froncie do końca, jej lub mojego. Chyba, że dasz mi lepszą ofertę niż SORFAY. Masz żonę lub siostrę, mógłbyś przesyłać mi bieliznę którejś z nich?
  • Odpowiedz
@CzikaKiri: mam tu dużego zdrowego dęba i mocny sznur. Reflektujesz Pan?
A te zgłoszenia w dupie mam, te moje wysrywy też .Ja nie barnej- plusików ani sypukcji nie kolekcjonuję. Co najwyżej bany.I nadal będzie maryjola promowana a Ty masz zgłaszać - równowaga musi być. Ubaw jest z Tobą fararocziko lepszy niż z pyczastym.
  • Odpowiedz
@OkuratnyGoryl: Tak wiem że to on zabijał i na koniec odjechał z panią dziennikarką hen hen. Obelga to nie była tylko porównanie do tego fajtłapy Rufus czy Duffy mu było. Czika rozumie tylko proste obelgi- łochudra,odklejeniec,porąbaniec itp.
  • Odpowiedz
  • 1
@bellacavem: "Strasznego filmu" - aż musiałem sprawdzić, co to za dzieło. Boszeee, przecież to śmieciowe kino! Czika nigdy nie ogląda takiego syfu, więc nie rozumie Twoich jakże zacnych, wysublimowanych intelektualnie analogii i paraleli. Możemy o filmach Wernera Herzoga lub Larsa von Triera pogadać, a nie o amerykańskich wysry**ch dla motłochu.
  • Odpowiedz
@CzikaKiri: Ty oglądał Von Triera ? Pewnie "Idiotów" bo momenty były porno. A z Herzoga to pewnie te z Klausem Kinskym tylko. O właśnie Nastassja jest śliczna, jej nie zhejtuję nigdy. Miałeś już iść stąd, wichrzycielu i łgarzu. Na czarną Ciebie nie wyślę bo nikogo tak nie wyróżnię. Ale za zgłaszanie wysrywów o kosnoludku będziesz ignorowany. I tak nikt tu z Tobą nie gada, a beze mnie to już świat
  • Odpowiedz
  • 1
@bellacavem: Z von Triera to zdecydowanie późniejsza twórczość - na początku przeintelektualizowaną, popisową Choroszcz odstawiał, ze "średniego" okresu to tylko "Przełamując Fale" się łapie. "Dogville", "Manderlay" są cool - scenografia teatralna w filmie to był odjechany pomysł. "Melancholia" z jeszcze niezniszczoną olkocholizmem Kirsten DboRodo też dobra, bo to w zasadzie jeden z nielicznych "lekkich intelektualnie" filmów (jak na Triera), choć depresyjny jak inne.
Z Herzoga, to wiadomo, że z Kinsky-m
  • Odpowiedz
@CzikaKiri: Dogville- dobry film, Kirsten D. zniszczona olkoholem to Dunst, ta od supermana czy innego badziewia? Capie? Ładnie, ładnie...A o Nastassji brzydko napisałeś, brzydko. Ogólnie mnie wykład z kinematografii zrobiłeś ,kiedyś pewnie dorosnę to tych dzieł Herzoga - bo obecnie mnie nudzą.
I nie zastraszam Ciebie ani nie podlizuje się nikomu. Jest ciekawy wysryw , rodzący dyskusję albo bandycko pomysłowy to jest i plusik. Wypada docenić wysiłek intelektualny twórcy. Przecież
  • Odpowiedz
  • 0
@bellacavem: Kirsten z Supermena? A to nawet nie wiem, ja ją pamiętam z paru filmów, ale Supermenów nie patrzałem, nie moje zainteresowania, więc nie wiem. Ona w wielu skandynawskich produkcjach kina niezależnego grała też - mam w bliskiej rodzinie Szwedkę, która się zna i ją lubi. W "Wywiadzie z Wampirem" grała tę małą wampirzycę. Pamiętam, że się bałem za dzieciaka tego filmu oglądać przez nią xD A do Herzoga "nie
  • Odpowiedz
@CzikaKiri: to ta Kirsten będzie. A Herzoga pooglądam po kudzu albo benzotyskim , może wejdzie. Choć wątpię skoro nawet taki hitowy blockbuster jak Diuna działa na mnie wybitnie nasennie. A " Bliżej" kojarzysz bo to mój ulubiony film , tak wspominam żeby nie było że tylko chłam i Szkolną oglądam.
  • Odpowiedz
  • 0
@bellacavem: Nie oglądałem niestety, nawet nie słyszałem. Może kiedyś wrzucę wieczorem. Netfilksa skasowałem z 6 miesięcy temu na chacie, bo to rozleniwia kobiety, nie chcę, by mi się moja łania w kanapowca zmieniła. Poza tym dzieciak jeden już zaczął mówić z 3 miesiące temu i to też powód, by nie mieć tego ówna w domu i nie infekować młodego mózgu. Przeważnie wybieram coś w necie i oglądam, coś co rokuje
  • Odpowiedz