Wpis z mikrobloga

@rzzz: Ogólnie za takie coś właściciel może mieć paragrafy. Pamiętam kiedyś znajomy co mu złomiarze regularnie się włamują na działkę, pytał czy może drut żyletkowy zrobić na górze 2.5 metrowego drewnianego (nie siatka) płotu, to mu powiedzieli że jak zrobi i ktoś się potnie to on idzie siedzieć.

No i tak znajomy od 6 lat hoduje #!$%@? róże z wielkimi kolcami na pnączach, wijące się wzdłuż płotu XD
  • Odpowiedz
  • 10
@rzzz Nie znam się w sumie to mam pytanie - czy te przęsła podtrzymujace drut nie powinny być zwrócone na zewnątrz? Oczywiście zakładając że nie chcemy nikogo wpuścić do środka.
  • Odpowiedz
@rzzz: ogrodzone osiedla, szczególnie w miastach, to ogromny rak. Czasami przejście między blokami vs obejście ogromnego osiedla to 10-15 minut różnicy. Przerąbane, szczególnie dla osób starszych.
  • Odpowiedz
@factoryoffaith_:

W centrum mega spoko sprawa, o ile faktycznie osiedle jest szczelnie ogrodzone, dobrze jest się oddzielić od patusów. Natomiast sam mieszkam w ogrodzonym osiedlu na obrzeżach miasta, gdzie takiej potrzeby za bardzo nie ma a po drugie ogrodzenie tylko przeszkadza mieszkańcom w poruszaniu się, bo nie jest pełne i normalnie sobie można wejść na teren.
  • Odpowiedz