Wpis z mikrobloga

Ale tak poważnie teraz pytam kumatych.
Co mógł zrobić takiego LaPuszka że już nawet fotowoltaika kilka lat temu była na jego dziewczynę a nie na niego?
Wszystkie rzeczy są na nią, zakupy aut - na nią, firmy - na nią.
Wymiana auta z MGP Garage była między matką MGP a Grażynką XD
Nawet z tego co się słyszy zakup Koenisegga nie jest na niego...
Zrozumiałbym jakby chodziło o te długi z fotowoltaiki na 2 mln zł i od tego momentu zaczął na nią zakładać by komornik go nie ganiał ale przecież już wtedy na nią była fotowoltaika.
Więc takie pytanie do kumatych, kiedy i po co stosuje się takie zagrywki? Jak masz długi/nasrane w papierach? Raczej nie przez alimenty XD
#budda #famemma
  • 21
  • Odpowiedz
@MrBeast: Zazwyczaj takie praktyki stosuje się gdy:
- Masz długi i nie chcesz, żeby windykator na tym siedział
- Masz podpisany zakaz konkurencji i wysokimi karami a mimo wszystko chcesz działać w branży
  • Odpowiedz
@MrBeast: Jedyne sensowne wytłumaczenie, to ochrona przed tym żeby matka nie żądała od niego alimentów. (albo brat, ale nie wiem czy rodzeństwo może).

Te auta na czeskich i słowackich numerach są na spółki Mariusza.
  • Odpowiedz
@jajojek-jajojek: tez o tym myslalem, ale z drugiej strony doze (ktore na papierze wydaje sie byc duzym projektem) jest na niego.

Wiec jakby chodzilo o alimenty, to wszystko by bylo dalej na Grazynke.

Moze doze jest na niego, bo juz rozwiazal jakies sprawy z przeszlosci i teraz moze brac na siebie rzeczy?
  • Odpowiedz
@MrBeast: Budda na początku istnienia kanału miał długi w kwocie kilkudziesięciu tys, ale dość szybko je spłacił. Pomimo tego nadal firmował swoją działalność "twarzą" Aleksandry Krcha. Po narobieniu długów na fotowoltaice które doprowadziły do zajęcia udziałów w Illegal night, nieruchomości siedziby kanału nic się nie zmieniło. Zmiana nastąpiła dopiero po loterii BMW M3 CS (Wtedy też urząd skarbowy uchylił zajęcie nieruchomości). Budda został vatowcem, udziałowcem Doze i Rytm. Niedawno został
  • Odpowiedz
@jajojek-jajojek: Tak logicznie myśląc. Masz mniej pieniędzy - wszystko robisz przez osoby trzecie. Zarabiasz miliony z loterii - pojawiasz się w rejestrach, kupujesz dom tzn. Umożliwiasz zaspokojenie potrzeb alimentacyjnych, których przez tyle lat starałeś się unikać.
  • Odpowiedz
@jajojek-jajojek: Druga sprawa. Po co rejestrować samochody na spółki Mariusza Olejnika. Przecież Aleksandra Krcha może zarejestrować spółkę w Czechach (Chyba, że jej matka też chce alimenty). Nie znam osoby która by zarejestrowała samochód o wartości kilku milionów na byłego wspólnika (budda tak twierdził, że to były wspólnik) bo chce uniknąć alimentów na rodzica/dzieci. Wcale nie trzeba rejestrować na obce osoby firmy, tym bardziej jeżeli mówimy o zagranicznej spółce.

To nawet
  • Odpowiedz
@10kobla: Przy płaceniu VATu znaczenie ma tzw. "centrum interesów życiowych". Nawet jeśli zarejestrują spółkę w Czechach na siebie, ale większość roku i oni i auto będą spędzali w Polsce, a urząd skarbowy im to udowodni, to będą musieli zapłacić należny VAT w Polsce. Dlatego właśnie spółki do rejestrowania aut w Czechach/Słowacji rejestrowane są na kogoś, kto mieszka tam na stałe
  • Odpowiedz
@47e225fbde01e447c74d3254752fe100: Mylisz pojęcia. Centrum interesów życiowych ma znaczenie dla podatku dochodowego. Jak polski urząd skarbowy może żądać podatku VAT za zarejestrowany za granicą samochód firmowy?

Podatek VAT zawsze płacisz w kraju w którym zarejestrowany jest samochód lub nabyta jest nieruchomość. Tak gwoli ścisłości to w Czechach też się płaci VAT za zakup samochodu, tylko później otrzymuje się jego zwrot. Wiec nikt nie ma prawa żądać od Ciebie podwójnego opodatkowania tej
  • Odpowiedz
byłego wspólnika


@10kobla: To, że ktoś jest byłbym wspólnikiem nie znaczy, że nie mają dobrych relacji, być może to tylko na potrzeby mediów - były wspólnik, a prawda jest zgoła inna
  • Odpowiedz
@danoneek: Ale napisałem w nawiasie, że on tak twierdzi. Raczej są w dobrych relacjach, skoro ma zarejestrowanego Aventadora na spółkę P. Bandury, który jest wspólnikiem M. Olejnika.
  • Odpowiedz
płaceniu VATu znaczenie ma tzw. "centrum interesów życiowych". Nawet jeśli zarejestrują spółkę w Czechach na siebie, ale większość roku i oni i auto będą spędzali w Polsce, a urząd skarbowy im to udowodni, to będą musieli zapłacić należny VAT w Polsce. Dlatego właśnie spółki do


@10kobla: po co tak robił, do czego zmierzasz bo się gubie jaki mają taki cel te zagrywki, alimenty na rodzica to przeciez jakies grosze patrzac
  • Odpowiedz
@Drewmalino: Alimenty na matkę mają tłumaczyć dlaczego Budda prowadził biznesy za pośrednictwem dziewczyny, dlaczego ma porejestrowane auta na spółki Jose kolekcjonera. Alimenty to nowa wersja starej narracji pt. Budda nie figurował w rejestrach, bo miał długi.
  • Odpowiedz
@10kobla: Żeby uporządkować chronologię, to doprecyzujesz kiedy Graża miała te milionowe długi i jak je spłaciła? Przecież z takim obciążeniem nie da się normalnie funkcjonować (zajęcia egzekucyjne z US, wierzyciele ze sprawami w sądzie), wszystko musi wtedy iść pod stołem.
  • Odpowiedz