Wpis z mikrobloga

#przegryw #ciaza #niebieskiepaski #rozowepaski Byłem późniakiem, bo urodziłem się 2 tygodnie po terminie. Było cesarskie cięcie, jak mnie wyciągnęli to pępowina owinęła mi się wokół szyi i ledwo co mnie odratowali. Strasznie żałuję, że tak się stało i mam żal do lekarzy za to.
Miałbym jeszcze 2 rodzeństwa, ale jeden kopnął w kalendarz rok przede mną bedac w brzuchu jeszcze, a drugi rok po mnie i ta sama sytuacja. Byłoby lepiej jakbym też zdechnął.
  • 6
  • Odpowiedz
@Felixu: mam takie nieironiczne pytanie: dlaczego owiniecie pępowiny wokół szyi miałoby być niebezpieczne skoro dziecko przed urodzeniem nie oddycha?
  • Odpowiedz
  • 1
@nioncia: jak mnie wyciągali już miałem pępowinę wokół szyi I nawet po wyjęciu był problem żeby ją ściągnąć czy jakoś tak, matka mi opowiadała
  • Odpowiedz