Wpis z mikrobloga

myślałem o zakupie nagrywarki blu-ray aby zarchiwizować trochę swoich danych. Czysta płyta 25 GB kosztuje ok 3 zł, to znaczy że za 1 TB płacimy mniej więcej 120 zł.

Za nowy HDD 1 TB kosztuje trochę mniej, a używki czasem i połowę tego

Zakładając, że nie ogranicza mnie miejsce do przechowywania nośników, to czy jest sens ładować sie w nagrywarki blu-ray?

#komputery
  • 4
  • Odpowiedz
@toki_rodrigo:

jeśli to pliki do których nie musisz mieć ciągle dostępu to ja pakuję wszystko w archiwum, podzielone na paczki 4GB, szyfruję i wysyłam na terabox(1TB za darmo) i na chomikuj.

Na 1TB jest 40 płyt, dobrze byłoby to zdublować plus nagrywarka. Tak średnio bym powiedział. IMHO lepszy zwykły, używany HDD 2,5 i drugi dla bezpieczeństwa.
  • Odpowiedz
@beer_man: hdd przy dobrych lotach pożyje 5/10 lat, a bluray pewnie kilkadziesiąt

@toki_rodrigo jeżeli potrzebujesz tylko 1TB to kup sobie 2 ssdki po 1TB żeby mieć backup od razu i po temacie, wyjdzie taniej bo sama nagrywarka z 400zł kosztuje. Jak potrzebujesz więcej to HDDki 4TB są też bardzo tanie, odnowione jeszcze tańsze, a z płytami 25GB będziesz się #!$%@?ć + one są jednorazowego zapisu, jak chcesz wielokrotny zapis
  • Odpowiedz
@toki_rodrigo @sha128 jest jeszcze coś takiego jak magicdisc, który przetrwa dłużej od bluraya.

Wykonane przez firmę Millenniata testy na podstawie normy branżowej ISO/IEC 10995 wykazały, że średni czas eksploatacji dysku MDISC DVD to 1332 lata. Po 667 latach jedynie 5% dysków powinno wykazywać jakiekolwiek straty danych. Oznacza to, że, używając tych dysków, można oczekiwać trwałości rzędu setek lat.
  • Odpowiedz