@MagikLOL: Ponoć coś koło minimalnej. Większe stawki były tylko w listopadzie-grudniu. W większości zatrudniają głównie przed peakiem, a potem przed styczniem wypierdzielają wszystkich na zielonym badgu.
Jak chcesz sobie dorobić w tym okresie to spoko, ale praca po 10,5 godziny nie wliczając dojazdów sprawia, że praktycznie w dni robocze nic więcej nie zrobisz. Nie polecam.
znalazłem miejsce parkowania tego motojełopa który zawsze musi gazować jak p---b jak jedzie, fajna maszyna, ale by było przykro gdybym kiedyś obok zasłabł i się przewrócił na tego motorka
Jak chcesz sobie dorobić w tym okresie to spoko, ale praca po 10,5 godziny nie wliczając dojazdów sprawia, że praktycznie w dni robocze nic więcej nie zrobisz. Nie polecam.