Wpis z mikrobloga

@Cardinale: bo ciąża to nie choroba? W przypadku problematycznych i zagrożonych ciąż L4 jest oczywiście. Ale większość kobiet spieprza na zwolnienie, choć nawet brzucha nie widać. Mam świeży przykład u mnie w pracy. Laska wzięła ślub, 2 miesiące później dodatni test, 3 tygodnie później l4. Każdy doskonale wie, że poszła na zwolnienie, bo jej się pracować nie chce.
  • Odpowiedz
@Cardinale: rekonwalescencja po operacji jest konsekwencją rozstroju organizmu, który doprowadził do operacji. I co to wnosi do dyskusji? Ciąża sama z siebie nie powoduje niezdolności do pracy.
  • Odpowiedz
@Krzewiciel_prawdy: wszystko fajnie, wszystko w porządku, ale nie tak, bo ludzie żyją po swojemu i chcą być szczęśliwi.


@missioncritical: a sa szczesliwi? Ludzie sa samotni, zakompleksieni, zapracowani, bez mieszkan, dzieci, rodziny, wspolnot. Pracuja i edukuja sie wiecej, a zarabiaja mniej, bo konkurencja tez uczestniczy w wyscigu szczurow tworzac nadpodaz(w krajach bloku wschodniego tak tego nie widac, ale w bloku zachodnim milenialsi zarabiaja mniej niz ich rodzice po przeliczeniu
c.....5 - > @Krzewiciel_prawdy: wszystko fajnie, wszystko w porządku, ale nie tak, bo...

źródło: fbdf42ddab17

Pobierz
  • Odpowiedz