Aktywne Wpisy

bruhh +75
Mojej żonie zmarł dziś w nocy dziadek - alkoholik. Walił wóde od niepamiętnych czasów, totalnie nie ogarniał co się dzieje, nawet chyba nie był świadom, że ma wnuki i prawnuki. Całe życie miał w------e na rodzine, trzymali go tylko w chacie bo miał sporą rente górniczą, którą utrzymywał całą rodzine, bo reszta to lewusy. Nigdy nie był na żadnych rodzinnych uroczystościach, na naszym weselu, na jakiejś tam 18, na chrzcinach.. no miał
jz25 +13
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...





źródło: jk
PobierzZnam ten ból, ale niestety żyjemy w kraju pijaków
@xqwzyts: w kraju alkusów nic dziwnego, ze się kupuje za jednym zamachem 24 piwa albo wielokrotności "bo majówka"
Ja sam praktycznie lepsze, smakowe piję lub jakiegoś portera ciemnego chlusnę do filmu/gry na piąteczek.